PYTANIE PULSU
Adam Niewiński, Xelion
Cześć z 30 mld zł na pewno zasili warszawski parkiet. Wzrost GPW w tym roku prognozowany jest jednak na zaledwie 10-15 proc. Gdzie zatem szukać alternatywy? Duży napływ kapitału odnotowały fundusze zagraniczne. Jestem przekonany, że to dopiero początek trendu.
Największą popularnością cieszą się inne rynki wschodzące: Brazylia, Rosja, Daleki Wschód. Godne uwagi są też fundusze inwestujące w surowce, a także w Japonii. Umieszczenie takiego funduszu w portfelu obok tych krajowych ma dodatkowy atut — pozwala ograniczyć ryzyko.