Gdzie uczyć po szkole

opublikowano: 22-07-2013, 00:00

Praca w charakterze nauczyciela domowego to alternatywa dla pedagogów zwolnionych ze szkół.

Ministerstwo Edukacji Narodowej podało w czerwcu 2013 r., w oparciu o deklaracje dyrektorów szkół, że od 1 września 2013 r. nawet ponad 6,8 tys. nauczycieli może stracić pracę.

Całkowite przekwalifikowanie nie jest jedynym wyjściem z sytuacji. Baby & Care (członek spółki Work Service) informuje, że byli nauczyciele mogą znaleźć pracę jako guwernerzy i guwernantki, na których zapotrzebowanie stale rośnie.

Firma zanotowała 18-20 proc. wzrost zainteresowania tymi usługami – w zeszłym roku co miesiąc pojawiało się około 80 zapytań miesięcznie, obecnie około 100. Domowy nauczyciel zarabia co najmniej 20 zł za godzinę. Najwyższe zarobki osiągają ci, którzy poza podstawowymi kwalifikacjami pedagogicznymi mają inne umiejętności, które będą mogli przekazać dziecku, np. uczyć je także gry na instrumencie lub rysunku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Rafał Fabisiak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu