EKG: Gen przetrwania zakodowany w DNA

Jacek ZalewskiJacek Zalewski
opublikowano: 2023-04-26 20:00

Po każdej takiej wielotysięcznej zbiórce, jak XV Europejski Kongres Gospodarczy (EKG) w Katowicach, naturalnie powtarza się pytanie – po co tego typu eventy w ogóle się odbywają.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Wątkiem bardzo istotnym jest możliwość osobistego spotkania się ludzi, którzy długimi miesiącami kontaktują się jedynie zdalnie. Najbardziej pożyteczną funkcją forów i kongresów jest jednak możliwość zetknięcia się – nie tylko podczas paneli, lecz także w kuluarach – praktyków życia gospodarczego z politycznymi decydentami.

W tym kontekście naturalne było umieszczenie w agendzie XV EKG panelu „Regulacje, biznes, gospodarka”. Szczytnym założeniem miała być wymiana poglądów na temat jakości i stabilności stanowionego prawa z punktu widzenia przedsiębiorców i inwestorów. Władza była reprezentowana, ale… za nisko. Rzecznik małych i średnich przedsiębiorców, prezes UOKiK czy dyrektor z ministerstwa oczywiście doskonale znają problemy, ale ich wpływ decyzyjny na treści w Dzienniku Ustaw jest mikry. Przekonana jest o tym strona biznesowa w Radzie Dialogu Społecznego (RDS), czyli ustawowym organie, którego utworzenie w 2015 r. wiązało się z ogromnymi nadziejami, ale został on całkowicie zmarginalizowany.

Rotacyjne przewodnictwo RDS sprawuje obecnie Związek Pracodawców BCC. Jego prezes Łukasz Bernatowicz enty raz powtórzył oczywistość, że warunkiem dobrej legislacji są konsultacje społeczne oraz prawdziwy dialog z ekspertami. Niestety, obecna ekipa trzymająca władzę bardzo wiele przepisów forsuje z pominięciem jakichkolwiek konsultacji. RDS na czysto fikcyjne zaopiniowane projektów otrzymuje 24 godziny, o ile w ogóle jest pytana. Wciąż utrzymywany jest w Sejmie straszliwie szkodliwy proceder, że projekty wnoszone niby przez posłów – chociaż naprawdę rządowe – w ogóle nie muszą być opiniowane. Podczas panelu strona RDS postawiła gorzką tezę, że polski przedsiębiorca ma gen opisany w tytule tego tekstu. Nie da się jednak eksploatować go do granic wytrzymałości…

To nie koncert jakiejś gwiazdy, ale widownia sesji XV Europejskiego Kongresu Gospodarczego w połączonych salach Międzynarodowego Centrum Kongresowego jest nabita. Coś ten biznesowy tłum co roku do Katowic przyciąga. Fot. PTWP