Bronisław Geremek uważa, że Wielka Brytania musi wycofać swój projekt budżetu Unii Europejskiej na lata 2007-13. Eurodeputowany Partii Demokratycznej podkreślił w "Sygnałach Dnia", że projekt ten został skrytykowany przez wiele państw Unii.
Geremek wyraził opinię, że budżet przygotuje Austria, która od nowego roku obejmie przewodnictwo w Unii. Budżet ten będzie, zdaniem Geremka, kompromisowy, ale oznacza to, że także Polska będzie musiała pójść na pewne ustępstwa. Gość "Sygnałów Dnia" dodał, że będzie to dla nas korzystniejsze niż uparta obrona każdego euro.
Bronisław Geremek podkreślił, że do osiągnięcia zadowalających nas zapisów w budżecie potrzebna jest mądra i aktywna polityka Polski. Przyznał jednak, że wokół naszego kraju wytworzył się w Unii "niekorzystny kotekst", wynikający między innymi ze sprawy domniemanych tajnych więzień CIA i następstw Marszu Równości w Poznaniu.
Bronisław Geremek powiedział, że Polska powinna działać na rzecz wypracowania wspólnej polityki energetycznej Unii Europejskiej.
Eurodeputowany Partii Demokratycznej podkreślił w "Sygnałach Dnia", że rozpoczęta wczoraj budowa Gazociągu Północnego jest bardzo niekorzystna dla Polski i państw bałtyckich.
Geremek przyznał, że szanse na zablokowanie budowy gazociągu są znikome. Polska powinna jednak, jego zdaniem, podnosić sprawę zagrożeń ekologicznych, jakie z niej wynikają, i zaangażować się w nową inicjatywę gazową, z którą wystąpiła Ukraina. Do projektu tego mogłyby, zdaniem Geremka, przystąpić kraje bałtyckie, a także Niemcy.
Eurodeputowany powiedział, że objęcie przez byłego kanclerza Niemiec Gerharda Schroedera funkcji szefa rady nadzorczej konsorcjum, budującego Gazociąg Północny, podważy znacznie jego autorytet jako wybitnego polityka.