Referendum w sprawie przyjęcia konstytucji Unii Europejskiej powinno się odbyć w Polsce niezależnie odwyników referendum we Francji. Najlepszym terminem byłaby wiosna 2006 roku - uważa eurodeputowany UW Bronisław Geremek.
"Dzięki Traktatowi Konstytucyjnemu Unia Europejska stanie się bardziej demokratyczna, przejrzysta i efektywna, a polskie interesy będą lepiej realizowane w Unii silnej i solidarnej" - powiedział Geremek na czwartkowej konferencji w Warszawie.
Zdaniem Geremka, debata w sprawie przyjęcia Traktatu Konstytucyjnego jest obecnie najważniejszą sprawą w UE. Przypomniał, że proces ratyfikacji Traktatu wchodzi w decydującą fazę.
W jego ocenie jednym z momentów decydujących i dramatycznych w procesie ratyfikacji będzie referendum we Francji. Zaznaczył, że "niestety" coraz więcej sondaży pokazuje, że Francja może odrzucić konstytucję europejską.
"Wynik referendum we Francji ma zasadnicze znaczenie dla całej UE, dla całego procesu ratyfikacji" - ocenił Geremek. Jego zdaniem "w żadnym wypadku" nie należy jednak uzależniać referendum w Polsce od rezultatu referendum we Francji. "Nie ma na to ani uzasadnienia prawnego, ani uzasadnienia politycznego" - podkreślił eurodeputowany.
"Nie ma powodu, aby odbierać suwerenne prawo polskiemu narodowi do wypowiadania się o sprawie konstytucji europejskiej. Polska potrzebuje referendum konstytucyjnego, Polska potrzebuje debaty publicznej o tym, dlaczego chcemy być w UE" - ocenił Geremek. "Musimy pokazać, że Polacy nie gęsi i swoją politykę mają" - podkreślił.
Szef UW Władysław Frasyniuk poinformował, że jego partia oczekuje od parlamentu "w jak najszybszym czasie" decyzji o przeprowadzeniu referendum. Jego zdaniem przyjęcie przez Polskę Traktatu Konstytucyjnego wzmocni jej pozycję wewnątrz Unii.
Frasyniuk zapewnił, że UW za filar swojej polityki uznaje silną pozycję Polski w UE. Dodał, że UW, a następnie tworząca się Partia Demokratyczna, będzie zabiegała, aby referendum było ważnym elementem debaty na temat pozycji Polski w UE.
Szef UW wyraził też obawę, aby referendum nie stało się narzędziem w grach politycznych. "Polacy powinni przeskoczyć tą poprzeczkę, powinni dać jasny sygnał, że chcą być w Europie" - ocenił Frasyniuk.
Jego zdaniem najlepszym terminem referendum byłaby jesień 2005 roku. Dodał jednak, że sam termin referendum nie jest najważniejszy.