GetBack może się odbić czkawką sprzedawcom

PAP
opublikowano: 18-05-2018, 09:48
aktualizacja: 18-05-2018, 09:51

Komisja Nadzoru Finansowego i Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wzięły pod lupę banki i domy maklerskie, które oferowały klientom obligacje windykacyjnej spółki - czytamy w piątkowej "Rzeczpospolitej".

Chcesz być na bieżąco z informacjami na temat Getbacku? Zapisz się na nasz darmowy newsletter.

"Sprawa windykacyjnego GetBacku zatacza coraz szersze kręgi. Problem ma nie tylko sama spółka. Blady strach padł także na pośredników, którzy sprzedawali obligacje firmy. Te kupiło prawie 9,1 tys. inwestorów indywidualnych" - pisze "Rzeczpospolita".

Gazeta poinformowała, że KNF i UOKiK wystosowały specjalne pisma do brokerów i bankowców z prośbą o dokładny opis metod stosowanych przy sprzedaży obligacji GetBacku zarówno w ofertach publicznych, jak i prywatnych.

"W procesy sprzedażowe zaangażowanych było wiele podmiotów, poczynając od dużych banków, poprzez domy maklerskie, niewielkie butiki inwestycyjne, na samych przedstawicielach GetBacku kończąc" - pisze dziennik.

Według ustaleń "Rzeczpospolitej" regulatorzy próbują uzyskać informacje dotyczące przede wszystkim tego, kto i ile obligacji sprzedał, jak wyglądał sam proces sprzedaży, do kogo były kierowane papiery windykatora i jak były one reklamowane klientom.

"Ustalenia te są istotne, gdyż z wiadomości, które dostaliśmy od czytelników, wynika, że nierzadko obligacje GetBacku były przedstawiane jako bezpieczny produkt, porównywalny nawet do lokat bankowych, i były oferowane osobom, które nie posiadały na ich temat odpowiedniej wiedzy. Sygnały takie dotarły także do rzecznika finansowego" - wyjaśnia "Rzeczpospolita".

"Na podstawie rozmów telefonicznych, zapytań e-mailowych i wniosków wpływających od obligatariuszy GetBacku rzecznik finansowy przygotował pisma do UOKiK i KNF. Przekazujemy w nich informacje wynikające z sygnałów od klientów. Opisują oni sposób i tryb oferowania im możliwości inwestycji w obligacje GetBacku, który budzi nasze zastrzeżenia" - mówi, cytowany w artykule, Marcin Jaworski z Biura Rzecznika Finansowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / GetBack może się odbić czkawką sprzedawcom