WARSZAWA (Reuters) - Akcje spółek "nowej gospodarki" pociągnęły we wtorek w górę główne indeksy w Warszawie, kolejny raz w ciągu ostatnich czterech sesji, a z braku lokalnych informacji rynek będzie naśladował ruchy innych giełd, uważają analitycy.
Indeks WIG20 zyskał na zamknięciu wtorkowych notowań 2,2 procent i wyniósł 1.421,2 punkta, oddalając się od swojego dwuletniego minumum, które osiągnął w ubiegłym tygodniu.
Wskaźnik TechWIG wzrósł o 2,0 procent do 919,9 punkta i był o około 10 procent powyżej najniższego w swojej historii poziomu, do którego spadł cztery sesje temu.
Obrót w notowaniach ciągłych wyniósł 313,5 miliona złotych. W opinii analityków wartość transakcji nie powinna być w ciągu najbliższych dni wysoka, z uwagi na zbliżające się Święta Wielkanocne.
"Rynek jest znacznie niedowartościowany, tak więc nie jest zaskoczeniem, że widzimy pewne przebudzenie inwestorów, szczególnie od chwili poprawy notowań na giełdach światowych" - powiedział Wojciech Wośko, analityk w HSBC Securities.
"Wygląda na to, że liczba osób, które spodziewają się powrotu wzrostów się zwiększa, ale nadal popyt nie jest wysoki, ponieważ obroty są niskie jak na takie wzrosty" - dodał.
We wtorek wśród najchętniej kupowanych spółek były te, które w ostatnim czasie znacznie zniżkowały. W tej grupie znalazły się akcje Elektrimu i Computerlandu, których kursy wzrosły odpowiednio o 2,5 i 2,9 procent do 28,3 i 82,3 złotego.
Akcje Agory podrożały o 4,6 procent i kosztowały 61 złotego, gdyż inwestorzy raczej zignorowali informację, że francuska firma JDDecaux ogłosiła kontrwezwanie do wezwania Agory na 25 procent akcji AMS.
JCDecaux zaoferowało w wezwaniu cenę na poziomie 66 złotych za akcję AMS, czyli o trzy złote więcej niż proponowała w wezwaniu Agora. Po zamknięciu wtorkowych notowań Agora podwyższyła cenę na AMS do 70 złotych.
Papiery AMS, których obrót został zawieszony we wtorek, podrożały o 34 procent od czasu ogłoszenia w ubiegłym miesiącu pierwszego wezwania Agory po 60 złotych za akcję. Poniedziałkowy kurs akcji AMS wynosił 60,1 złotego.
((Krzysztof Borowski, Reuters Serwis Polski, tel. +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))