Giełda w Japonii spadła najmocniej od tsunami

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2013-05-23 08:48

Nikkei 225 spadł na zamknięciu o 7,3 proc. Topix stracił 6,8 proc. Rynek zdołowały spółki finansowe, które sprzedawano pod wpływem doniesień o wzroście rentowności obligacji.

Spółki świadczące pożyczki dla klientów indywidualnych taniały jako branża o ok. 9 proc., najmocniej spośród 33 sektorów indeksu Topix. Mocno taniały również akcje deweloperów. Inwestorów wystraszył wzrost rentowności obligacji 10-letnich Japonii do 1 proc. po raz pierwszy od roku. Była to reakcja na wzrost rentowność obligacji skarbowych USA pod wpływem spekulacji o możliwym ograniczeniu zakupów aktywów na rynku przez Fed.

Notowania Nikkei (czerwony) i Topix (żółty) przez ostatnie trzy dni.
Notowania Nikkei (czerwony) i Topix (żółty) przez ostatnie trzy dni.
None
None

- Wzrost rentowności to dziś główny motyw – powiedział  Tomomi Yamashita, zarządzający w funduszu Shinkin Asset Management Co. z Tokio. - Mamy do czynienia także z potężną realizacją zysków. Kiedy zmienność jest duża, inwestorzy chcą ograniczyć ryzyko i uciec od ryzykownych aktywów – dodał.

Wskaźnik zmienności osiągnął najwyższą wartość od dwóch lat. Umocnił się jen, który wcześniej zanotował najniższą wartość wobec dolara od czterech lat. Zdołowało to notowania akcji eksporterów, dodatkowo osłabione wiadomością o  niespodziewanym spadki indeksu aktywności przemysłu Chin.

- Inwestorzy obawiają się, że pogorszenie w zagranicznych gospodarkach uderzy w wyniki japońskich spółek – powiedział Ayako Sera, strateg Sumitomo Mitsui Trust Bank Ltd. - To nasila potrzebę ucieczki od ryzyka – dodał.