Japoński indeks Nikkei Stock Average zakończył czwartkową sesję 7,3 proc. spadkiem, to największa dzienna strata od marca 2011 r.
Niezwykle burzliwa sesja była pod wpływem nagłego skoku rentowności obligacji Japonii w związku z obawami, że w najbliższych miesiącach Rezerwa Federalna Stanów Zjednoczonych może zacząć ograniczać skup obligacji.
Futures na indeks Dow Jones tracą ponad 1 proc., na Standard & Poor's 500 ponad 1 proc., a na Nasdaq 100 blisko 1 proc.
Futures na indeksy USA w dół pod wpływem Japonii
Kontrakty na amerykańskie indeksy znalazły się pod dużą presją jeszcze przed otwarciem europejskich rynków, z powodu załamania na japońskiej giełdzie.