Giełda w Tokio przerwała serię spadków i zakończyła tydzień wzrostami. Udało się to jednak głównie dzięki ożywieniu popytu w końcówce sesji. Inwestorzy zaczęli kupować akcje po wiadomości o znacznie większym niż oczekiwano wzroście zamówień na maszyny w listopadzie.
Średnia Nikkei kończyła sesję 0,7 proc. wzrostem. Topix wzrósł w piątek o 0,5 proc. Oba indeksy spadały przez większą część sesji. Spadki dominowały na największej azjatyckiej giełdzie od wtorku, kiedy w czasie sesji Nikkei osiągnął największą wartość od sześciu miesięcy.
Impulsem, który ożywił popyt na akcje japońskich spółek, była wiadomość o aż 19,9 proc. wzroście zamówień na maszyny w listopadzie. Średnia prognoz analityków wynosiła 3,5 proc., najwięksi optymiści spodziewali się 5,9 proc. wzrostu zamówień. Zdrożały akcje m.in. Fanuc, największego na świecie producenta robotów przemysłowych.
MD