Giełdy Europy kończą sesje bez wyraźnego kierunku

Netia Holdings S.A.
opublikowano: 2002-12-23 19:10

LONDYN (Reuters) - Poniedziałkowe notowania na giełdach Europy zakończyły się bez wyraźnego kierunku, a obroty na dwa dni przed Bożym Narodzeniem były bardzo małe. Największej przecenie uległy akcje spółek z branży motoryzacyjnej oraz banku BNP Paribas.

Zwyżkowały natomiast akcje koncernów paliwowych, w tym BP i Shell, ponieważ obawy przed wojną z Irakiem doprowadziły do wzrostu cen ropy w okolice najwyższego poziomu od roku. Dzięki temu indeks giełdy w Londynie - FTSE 100 zwyżkował o 1,21 procent.

"Rośnie prawdopodobieństwo konfliktu w Iraku co doprowadzi do większej niestabilności na rynku oraz wyższych cen ropy" - powiedział Cesar Martinez, zarządzający funduszami z Caja Madrid w Madrycie.

Do godziny 19.03, gdy handel w Europie trwał już tylko na rynku we Frankfurcie, indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,15 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 0,5 procent.

Przecena akcji chemicznego koncernu Bayer oraz szwajcarskiej grupy bankowej - UBS doprowadziła do spadku frankfurckiego indeksu DAX oraz SMI w Zurichu o ponad jeden procent.

Akcje koncernu DaimlerChrysler straciły na wartości 1,1 procent, BMW przeceniono o 1,38 procent, a Renault o 1,8 procent. Powodem pozbywania się przez inwestorów akcji producentów aut były piątkowe informacje, że amerykańscy dealerzy samochodów obniżają prognozy zysków.

Zdaniem części europejskich zarządzających mimo niepewnej sytuacji politycznej rynki mają potencjał wzrostowy, ponieważ sytuacja gospodarcza zaczyna się stopniowo poprawiać.

"W sumie można zaobserwować powolne ożywienie zarówno pod względem sytuacji makroekonomicznej jak i wyników spółek" - powiedział Martinez.

Zdają się to potwierdzać opublikowane w poniedziałek dane z USA. W ubiegłym miesiącu wydatki osobiste Amerykanów wzrosły o 0,5 procent, a dochody o 0,3 procent. W grudniu drugi miesiąc z rzędu poprawił się indeks nastrojów konsumentów.

"Dane te potwierdzają, że gospodarka rozwija się w umiarkowanym tempie" - powiedział David Sloan z 4Cast Ltd. w Nowym Jorku.

((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagowała: Olga Markiewicz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))