Giełdy Europy skończyły tydzień w mieszanych nastrojach

opublikowano: 2001-08-31 20:19

Koniec tygodnia przyniósł nieznaczną poprawę koniunktury na parkietach Starego Kontynentu. Co prawda paryski CAC 40 stracił 0,31 proc., jednak FTSE zyskał 0,23 proc., a niemiecki DAX 0,5 proc.

Początek sesji zapowiadał jednak kontynuacje czwartkowych spadków. Inwestorzy rozpoczęli dzień od sprzedaży spółek technologicznych, ponieważ kolejne japońskie i amerykańskie firmy z tego sektora obniżyły prognozy finansowe.

Mocne spadki objęły też cały sektor telekomunikacyjny. Jednym z powodów przeceny sektora było obniżenie rekomendacji dla telekomów przez bank Morgan Stanley. Początkowo spadki objęły większość blue chipów jednak zarówno czołowy operator komórkowy, brytyjski Vodafone (+1,85 proc.), jak i niemiecki Deutsche Telekom (+0,8 proc.) zakończyły dzień na plusie.

Strat nie odrobiły tylko francuskie spółki, a w szczególności France Telecom (-4,36 proc.), który w czwartek pochwalił się jedynie 14 proc. wzrostem zysku i zależny od niego operator komórkowy Orange (- 2,38 proc.). Nastroje we Francji pogorszył lipcowy bezrobocia do 8,9 proc., przekraczający oczekiwania rynku.

Dobry dzień miały natomiast spółki z sektora ochrony zdrowia, po tym jak francuski Sanofi-Synthelabo poinformował, że jego zysk netto w pierwszym półroczu wzrósł o 50 procent do 671 milionów euro. Udany dzień mieli też akcjonariusze Bayera (+1,12 proc.), Aventis (+2,16 proc.) i Scheringa (+2,5 proc.). Niemiecki Bayer ma przejąć agrochemiczną część francuskiego Aventis, w której udziałowcem jest także niemiecki Schering.

Straciły natomiast akcje holenderskiej sieci supermarketów Royal Ahold po informacji z Wall Street Journal o rozmowach w sprawie przejęcia przez spółkę amerykańskiej firmy Alliant Foodservice za 1,5 mld USD. Ahold ma również przejąć zadłużenie Alliant, które wynosi 700 mln USD.

Nastroje na giełdach strefy euro poprawiły się po publikacji optymistycznych tym razem danych makro w USA. Indeks koniunktury w sektorze wytwórczym okręgu Chicago, publikowany przez Narodowe Stowarzyszenie Menedżerów Logistyki (NAPM) wzrósł w sierpniu do 43,5 punktu wobec 38,0 punktu w lipcu. W tym samym okresie wzrosły zamówienia na nowe dobra w USA o 0,1 proc. Obie wielkości były znacznie lepsze od oczekiwań analityków.

PK