Giełdy Europy spadają w okolice 3-miesięcznego dna

ZAKŁADY PRZEMYSŁU CUKIERNICZEGO " MIESZKO " SPÓŁKA AKCYJNA
opublikowano: 2003-01-21 19:08

LONDYN (Reuters) - Europejskie giełdy spadły we wtorek piątą sesję z rzędu i znalazły się w okolicach najniższych poziomów od ponad trzech miesięcy. Liderami spadków były francuski producent cementu - Lafarge oraz niemiecki wytwórca półprzewodników - Infineon.

Znaczącej przecenie uległy też akcje koncernu aluminiowego - Pechiney, ponieważ słabe wyniki podał jego amerykański rywal, Alcan.

Według maklerów, atmosfera na rynku była nerwowa i niepewna, ponieważ inwestorzy starali się ocenić całą serię wyników gigantów amerykańskiej gospodarki, którzy we wtorek podali dane za ubiegły kwartał. Nad rynkiem nadal wisi też widmo wojny w Iraku oraz niejasnej sytuacji gospodarczej na świecie.

"Ten kwartał będzie prawdopodobnie najsłabszy dla europejskiej gospodarki. Jednak jesteśmy nadal ostrożni z powodu ostatniej sytuacji na rynku walutowym oraz złych nastrojów gospodarczych" - powiedział Kevin Gardiner z Credit Suisse First Boston.

Do godziny 19.02 indeks Eurotop 300 spadł o 1,01 procent, a Eurostoxx 50 stracił 1,03 procent. Tym samym indeksy znalazły się w okolicach poziomów z początku października ubiegłego roku.

Akcje Infineonu zniżkowały o blisko pięć procent, ponieważ szef koncernu - Ulrich Schumacher - powiedział, że z powodu niepewnego kształtowania się cen półprzewodników, ich drugi co do wielkości producentów w Europie nie jest w stanie podać wiarygodnych prognoz.

Rosły natomiast akcje spółek telekomunikacyjnych i producentów sprzętu telekomunikacyjnego. Akcje Deutsche Telekom zyskały na wartości ponad dwa procent, ponieważ ABN AMRO podwyższył rekomendację dla niemieckiego operatora do "trzymaj" ze "sprzedaj".

Zyskały też akcje France Telecom ponieważ ich cenę docelową podwyższył Merrill Lynch. O 4,55 procent podrożały też walory Alcatela. CSFB podwyższył rekomendację dla akcji francuskiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego do "lepiej niż rynek" z "neutralnie".

((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Marcin Gocłowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))