Środowe notowania na warszawskiej giełdzie rozpoczęły się od niewielkich wzrostów większości blue chipów. Jednak koniunkturze zaszkodziła taniejąca Europa, na której tracą spółki paliwowe w obawie o spadki cen ropy.
Przed spadkami najskuteczniej bronią się spółki z sektora technologicznego oraz banki. Mocno waha się wycena akcji Prokomu po informacji o podpisanej z ZUS umowie o wartości 113,8 mln zł. W górę idzie Softbank dzięki nowemu kontraktowi na informatyzację NCR Republiki Białorusi za 8 mln USD. Kurs integratora zyskał 2,2 proc. Niewielka stratę notuje Comarch wbrew optymistycznym zapowiedziom prezesa krakowskiej firmy na temat wyników Idrugiego półrocza. Na minusie jest też Netia, która zdołała dogadać się z wierzycielami, którzy byli przeciwnymi układowi.
Przed stratami bronią się natomiast banki, którym wyraźnie pomaga pomoc rządowa dla sektora stoczniowego. Bez zmian pozostaje BZ WBK, który skorzysta z rządowych gwarancji dla kredytów zaciągniętych przez Stocznię Gdynia. Względnie dobre wyniki za trzeci kwartał grupy BIG BG pozwalają na utrzymanie się akcji spółki na niewielkim plusie.
Wyraźnie widać, ze już rozpoczyna się gra pod wyniki. Firma farmaceutyczna Prosper prognozuje, że w 2002 roku jej zysk netto wyniesie 7,0 mln zł, a sprzedaż 1,37 mld zł. Po tym raporcie akcje spółki wzrosły o 3,6 proc.
Na środowej sesji zapowiada się huśtawka nastrojów. Ostatnie wzrosty wielu spółek wywołują u części inwestorów chęć realizacji zysków. Rynek obecnie znajduje się w przełomowym momencie i jeśli uda się przełamać indeksowi WIG20 ważne opory, sygnały trwałej poprawy trendu mogą stać się faktem.
Optymizmem napawa popyt ze strony zagranicznych inwestorów. Dla zagranicznych graczy polskie akcje zyskały na atrakcyjności po zwycięskim dla zwolenników rozszerzenia Unii Europejskiej referendum w Irlandii.
Żadne rewelacje nie zapowiadają się ze strony RPP. Rynek nie oczekuje cięcia stóp mimo, że inflacja bazowa netto we wrześniu wyniosła 2,8 proc. i nie zmieniła się wobec sierpniowej.
Niepewność rynku wzbudzi dodatkowo zalew ważnych informacji, nie tylko ze strony spółek, ale również ze strony makro. O 18.30 prezes Banku Rezerwy Federalnej, Alan Greenspan wygłosi przemówienie na temat "Produktywność w XXI wieku”, a o godz. 20. Bank Rezerwy Federalnej opublikuje raport na temat kondycji amerykańskiej gospodarki, tzw. "Beżową Księgę".
Równie ważne dla przebiegu sesji okażą się raporty kwartalne spółek – swoje wyniki przedstawią m.in. HVB Group, DaimlerChrysler, AOL Time Warner, International Paper, Xerox i GlaxoSmithKline.
Ważny sygnał dla sektora technologicznego przekazał producent mikroprocesorów, STMicroelectronics. Francusko-włoska spółka podała wyniki w górnej skali prognoz, ale dość ostrożnie oceniła perspektywy ożywienia popytu na rynku w tym roku. Jednak Pasquale Pistorio, prezes koncernu, jest przekonany, że branża półprzewodnikowa wychodzi już z dołka i kierowany przez niego STMicroelectronics będzie w przyszłym roku osiągał wyniki lepsze od całego rynku. Raport największego europejskiego producenta chipów rozwiał chmury, które pojawiły się nad sektorem po pesymistycznych prognozach Texas Instruments.
PK