Giełdy Europy wzrosły, ciążą obawy o bezpieczeństwo

opublikowano: 2004-03-19 19:22

Giełdy Europy wzrosły, ciążą obawy o bezpieczeństwo LONDYN (Reuters) - Piątkowe sesje na giełdach europejskich zakończyły się bez
większych zmian, a w ciągu dnia paneuropejskie indeksy wahały się w pobliżu poziomu z
czwartku. Nastroje poprawiły doniesienia o okrążeniu wysokiego rangą przedstawiciela
Al-Kaidy, ale zwyżki ograniczyły nie najlepsze wieści korporacyjne. Ostateczne zwyżki w Europie były powodem głównie wzrostów kursów akcji spółek z
sektora budowlanego, a szczególnie brytyjskiego Persimmona. Podpisując umowę z nowym
brokerem spółka wywołała spekulacje odnośnie możliwych akwizycji. Nastroje inwestorów poprawiły doniesienia o okrążeniu przez siły pakistańskie w
pobliżu granicy afgańskiej grupy 400 uzbrojonych mężczyzn, wśród których ma się znajdować
drugi rangą przywódca Al-Kaidy. Sesje w USA rozpoczęły się od spadku indeksu Dow Jones, ale rynek spodziewał się
dużych wahań z powodu kończącej się dzisiaj ważności niektórych kontraktów terminowych i
kontraktów na opcje. Od czwartkowych śmiertelnych wybuchów w Madrycie rynki są jednak wciąż łatwo podatne
na wszelkie informacje dotyczące ataków terrorystycznych. Tuż po otwarciu się giełd amerykańskich inwestorów zelektryzowały doniesienia o
bombach podłożonych w szkołach w Waszyngtonie, które według przesłanej Internetem
groźby, miały wybuchnąć o godzinie 18.00 czasu warszawskiego. Wyhamował napływ wyników korporacyjnych, jednak te spółki, które opublikowały je
dzisiaj raczej nie nastroiły inwestorów optymistycznie. Niemiecki operator sklepowy KastadtQuelle zanotował 2,4-procentowy spadek kursu akcji
spółki w wyniku spadku zysku w 2003 roku, zaś akcje giełdy Euronext zniżkowały o trzy
procent w wyniku nie sprostania przez spółkę oczekiwaniom analityków co do zysku netto. Indeks FTSE Eurotop 300 wzrósł ostatecznie o 0,38 procent do 977 punktów, zaś DJ
EuroStoxx 50 zniżkował o 0,3 procent do 2.769,86 punktu. W ciągu tygodnia Eurotop spadł o 1,2 procent i znajduje się obecnie prawie pięć
procent poniżej najwyższego od 20 miesięcy poziomu, osiągniętego wcześniej w tym
miesiącu. Analitycy zaznaczali, by nie opierać się zanadto na zwyżkach indeksów europejskich,
ponieważ lekki odwrót jest tyle zdrowy, co i nieodzowny dla rynku po trwającym prawie rok
odbiciu. "Sądzę, że potrzebowaliśmy tej korekty i że obecne poziomy są odpowiednie do
ponownego rozpoczęcia zakupów. Teraz inwestorzy są trochę bardziej negatywnie nastawieni
niż wcześniej i to jest dobry moment na wznowienie kupna" - powiedział jeden z dealerów w
jednym z niemieckich banków. ((Tłumaczył: Adrian Krajewski; RM: [email protected]; Reuters
Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))