LONDYN (Reuters) - Europejskie giełdy rosły w połowie wtorkowych notowań dzięki zwyżce cen akcji spółek z sektora usług komunalnych, a nastroje na rynku poprawił nieco wzrost indeksu nastrojów niemieckich menedżerów.
Po siedmiu kolejnych miesiącach spadków, indeks Ifo wzrósł w styczniu, a dane za grudzień zostały skorygowane do góry.
Jednak na rynku nadal przeważała niepewność, a inwestorzy czekali na wtorkowe wystąpienie prezydenta George'a Bush o stanie państwa, które zacznie się około 3.00 w nocy.
"Najważniejsze znaczenie dla rynku ma obecnie nie gospodarka, a polityka. Wartość Ifo była zgodna z oczekiwaniami i niewiele nam mówi" - powiedział Steve Barrow, analityk Bear Stearns.
Inwestorzy chcą by swoim wystąpieniem prezydent Bush zakończył okres niepewności związany z wojną w Iraku.
"Inwestorzy są całkowicie skupieni na groźbie wojny. Wycena akcji i niskie stopy procentowe obecnie się nie liczą" - powiedział Gert de Mesure z Delta Lloyd Securities w Antwerpii.
Do godziny 12.36 indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,75 procent, a Eurostoxx 50 zyskał 0,92 procent.
Po poniedziałkowej przecenie, wzrosły akcje spółek z branży ubezpieczeniowej. ING zyskał 1,47 procent, Aegon umocnił się o 2,31 procent.
O trzy procent podrożały akcje niemieckiego Deutsche Banku, ponieważ UBS Warburg podwyższył rekomendację dla walorów banku do "neutralnie" z "redukuj".
Francuska spółka Suez wzrosła o prawie cztery procent, ponieważ dziennik Le Figaro napisał, że koncern zamierza sprzedać swoją brytyjską firmę Northumbrian Water oraz ograniczyć zadłużenie o jedną trzecią.
Natomiast akcje niemieckiego giganta energetycznego E.ON zyskały 4,23 procent. Brytyjski Financial Times napisał, że spółka osiągnęła porozumienie z siedmioma z dziewięciu przeciwników fuzji z Ruhrgasem.
((Tłumaczył: Piotr Skolimowski; Redagował: Paweł Florkiewicz; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))