Giełdy pospadały za sprawą mediów

Przemysław Barankiewicz
opublikowano: 2002-01-08 00:00

Nowy tydzień europejski rynek akcji przywitał spadkami. Korekta notowań dosięgła przede wszystkim spółki medialne i telekomunikacyjne. Argentyński kryzys najbardziej odbił się na giełdzie hiszpańskiej, gdzie indeks IBEX stracił 3,4 proc.

Do przeceny w mediach przyczynił się francuski Vivendi Universal, kontrolujący m.in. operatora Era GSM. W celu redukcji zadłużenia spółka będzie sprzedawać własne akcje. Spadek notowań nie ominął także Pearsona, wydawcę dziennika Financial Times. Prognozy zysków firmy obcięli analitycy z Morgan Stanley. Pojawiło się więcej chętnych do kupna udziałów w liniach lotniczych. Wyceny British Airways i KLM zyskały po informacji o współpracy obu przewoźników.

Zdecydowanie najsłabszym parkietem w Zachodniej Europie był Madryt. Dewaluacja peso w Argentynie, gdzie tradycyjnie firmy hiszpańskie są bardzo aktywne, doprowadziła do przeceny Telefoniki i paliwowego Repsolu.

Możesz zainteresować się również: