Piątek nie przyniósł wielkich zmian na głównych azjatyckich giełdach. Wyjątkiem był parkiet w Seulu, silnie uzależniony od notowań spółek technologicznych. Spadał tam m.in. kurs Samsung Electronics, mimo dobrych wyników kwartalnych. W Tokio do niewielkiej zwyżki wskaźnika Nikkei przyczynił się słabszy jen, który poprawia notowania eksporterów. Akcje Toyoty i Hondy podrożały o 2 proc. Czwartą zwyżkę z rzędu zanotował indeks giełdy tajwańskiej. Drożały akcje Quanta Computer i Hon Hai Precision Industry. To efekt dobrych prognoz amerykańskiego Apple, czołowego odbiorcy produktów obu firm. Akcje Samsung Electronics ucierpiały z powodu gorszych nastrojów na amerykańskim Nasdaq. Drugi na liście największych producentów chipów miał jednak udany pierwszy kwartał. Zysk wzrósł trzykrotnie, bijąc oczekiwania analityków. ONO