Giełdy w Europie odreagowały spadki z ostatnich sesji

opublikowano: 2004-03-16 18:57

Europejskie giełdy odrobiły część strat z poniedziałkowych sesji. Na poprawę nastrojów wpłynęły wiadomości z USA, gdzie również doszło do odreagowania ostatnich przecen. Drugim pod względem wielkości wzrostem w tym roku kończył sesję główny indeks giełdy w Madrycie, osłabionej wcześniej w związku z zamachem terrorystycznym z 11 marca.

Nastroje poprawiły się choć w pierwszej fazie notowań jeszcze nie było to wyraźnie widoczne. Powodem był znacznie większy niż oczekiwano spadek wskaźnika ZEW, obrazującego stan nastrojów niemieckich inwestorów. W drugiej części notowań na europejskie rynku zaczęły docierać dobre sygnały z USA, zapowiadające odreagowanie poniedziałkowych spadków, które sprowadziły Dow Jonesa i Nasdaqa do najniższych w tym roku poziomów.

Ostatecznie niemiecki DAX wzrósł o 0,3 proc., a francuski CAC 40 i brytyjski FTSE 100 o 0,4 proc. Hiszpański IBEX 35 wzrósł o 1,4 proc. W trakcie poprzednich trzech sesji stracił łącznie 7,2 proc.

Dużym zainteresowaniem cieszyły się akcje banków. Powodem było ogłoszenie przez francuski BNP Paribas przejęcia Community First przez należący do niego amerykański BancWest. Wartość transakcji wyniesie 1,2 mld USD.

W górę poszły kursy innych przedstawicieli branży. Zdrożały papiery m.in. szwajcarskiego Credit Suisse Group i włoskiego Banca Nazionale del Lavoro, który we wtorek miał przedstawić wyniki kwartalne. Zdrożały wyraźnie akcje Santander Central Hispano, największego hiszpańskiego banku. Jego kurs spadł w ciągu ostatnich trzech sesji o ponad 8 proc.

Na hiszpańskiej giełdzie drożały akcje także innych przecenionych ostatnio blue chipów. Zaczął rosnąć kurs m.in. Telefoniki. Cena papierów największego krajowego telekomu spadła podczas ostatnich trzech sesji o prawie 8 proc. Credit Suisse First Boston zareagował na to podwyższeniem rekomendacji spółki.

Mocno poszła w górę cena papierów Iberii. To skutek doniesień Elconfidencial.com, który twierdzi, że największy hiszpański przewoźnik lotniczy zostanie przejęty przez British Airways. Obie strony rzekomej transakcji zaprzeczyły iż jest to zgodne z prawdą. Inwestorów to jednak nie zniechęciło. Kurs Iberii wzrósł o 7,5 proc. W czasie poprzednich trzech sesji spadł o 12 proc. O ponad 4 proc. wzrosła również cena akcji British Airways.

MD