Amerykańskie rynki akcji kontynuowały w środę wzrosty. Gorzej było w Europie, gdzie indeksy większości rynków nie zdołały do końca sesji utrzymać zdobyczy punktowych z pierwszej części notowań.
Inwestorzy nadal korzystają z niskich cen akcji po trwającej trzy tygodnie przecenie. Dobre wyniki kwartalne blue chipów podtrzymały nastroje. Największym popytem cieszyły się akcje spółek technologicznych. Wśród nich wzrostem kursu wyróżniał się Texas Instruments. Największy na świecie producent chipów do telefonów komórkowych miał wyższy zysk niż oczekiwano w minionym kwartale, a jego sprzedaż osiągnęła wartość nie notowaną od dziewięciu lat. Dodatkową zachętą do kupowania Texas Instruments była zapowiedź wykupienia przez spółkę z rynku akcji za 2 mld USD. Zainteresowaniem inwestorów cieszyły się także papiery innych dużych spółek branży półprzewodnikowej, m.in. Intela i Broadcom.
Spadł kurs Altria Group. Właściciel spółek Philip Morris i Kraft Foods przerwał serię pięciu kwartałów z rzędu zakończonych wzrostem zysku. W minionym spadł on o prawie 7 proc., co koncern tłumaczy wysokimi kosztami zamykania części zakładów. Umiarkowanie taniały papiery Microsoftu, który w czwartek przedstawi wyniki kwartalne.
Europejskie giełdy zaczęły sesje od wzrostów, ale nie utrzymały ich do końca notowań. Największe straty zanotowała giełda we Frankfurcie. Rynek pociągnął w dół SAP. Największy na świecie producent oprogramowania wspierającego zarządzanie zapowiedział spadek dynamiki wzrostu marży. W Helsinkach zdrożały akcje Nokii, która w czwartek przedstawi wyniki kwartalne.