Giełdy w USA zakończyły wtorkowe sesje wzrostami

opublikowano: 2004-06-15 22:08

Amerykańskie giełdy zakończyły wtorkowe notowania wzrostami. Dow Jones zwyżkował na zamknięciu o 0,4 proc., a Nasdaq o 1,3 proc. Wyniki byłyby lepsze, gdyby w końcówce sesji inwestorzy nie zaczęli realizować zysków. Nie powstrzymała ich od tego nawet wypowiedź szefa Fed Alana Greenspana, z której wynika, że niebezpieczeństwo wzrostu inflacji nie niepokoi obecnie władz banku centralnego.

Źródłem widocznego we wtorek przez niemal całą sesję optymizmu inwestorów były najnowsze dane o inflacji. Okazało się, że jej majowy wzrost był zgodny z oczekiwaniami, co osłabiło obawy iż Fed zdecyduje się na bardziej agresywne podwyżki stóp procentowych. Wystąpienie przed senacką komisją Alana Greenspana, choć był to typowy ‘greenspeak’, zawierało sugestię, że wzrost inflacji nie jest obecnie największym zmartwieniem kreatorów polityki pieniężnej. Nic zatem dziwnego, że przez niemal całe notowania inicjatywę miał popyt. Nasdaq próbował sforsować psychologiczną barierę 2000 pkt. Przez znaczną cześć sesji utrzymywał się powyżej tego pułapu, ale w końcówce znów znalazł się kilka punktów poniżej niego.

Wśród blue chipów notowanych w ramach średniej Dow Jones wyraźnym wzrostem kursu wyróżniał się Microsoft. Analitycy Goldman Sachs uważają, że władze spółki są coraz bardziej zdecydowane na podjęcie działań nakierowanych na wzrost jej kursu. Ich zdaniem, może to polegać na uruchomieniu programu wykupu części akcji z rynku.

Popytem cieszyły się akcje Boeinga. Koncern wygrał wart 3,9 mld USD przetarg na budowę nowego samolotu do wyszukiwania okrętów podwodnych dla US Navy mimo iż za faworyta uważany był Lockheed Martin.

Większy wzrost średniej Dow Jones hamowały spadki kursów Johnson & Johnson, którego rekomendacje obniżył Bear Stearns, oraz McDonald’s, uznanego przez Morgan Stanley za adekwatnie wycenionego przez rynek.

Wśród spółek nowych technologii dużym popytem cieszyły się przez całą sesję akcje Oracle. Inwestorzy oczekują, że drugi na świecie producent oprogramowania poda po sesji dobre wyniki po czwartym kwartale rozrachunkowym.

O niemal 18 proc. zdrożały akcje Gateway. Jeden z największych amerykańskich producentów PC-tów poinformował, że jego kwartalna strata operacyjna będzie niższa niż oczekiwano. To ważne, gdyż wyniki spółki pogarszały się przez 13 z ostatnich 14 kwartałów.

Po stronie spadków znalazł się we wtorek Red Hat, jeden z największych dystrybutorów oprogramowania pracującego w systemie operacyjnym Linux. To skutek zapowiedzi odejścia ze spółki jej dyrektora finansowego. Kevin Thompson jest uważany za jednego z głównych autorów jej sukcesu.

MD