Giertych: NIK potwierdził nieprawidłowości w MEN

(Paweł Kubisiak)
02-10-2006, 19:54

Wicepremier, minister edukacji Roman Giertych potwierdził, że NIK przeprowadziła kontrolę w kierowanym przez niego resorcie.

Wicepremier, minister edukacji Roman Giertych potwierdził, że Najwyższa Izba Kontroli przeprowadziła kontrolę w kierowanym przez niego resorcie. Dodał, że NIK szykuje zawiadomienie do prokuratury w sprawie działań kilku osób, które pracowały w ministerstwie edukacji.

Jak poinformował szef MEN na konferencji prasowej w poniedziałek, osoby te zostały już zwolnione z pracy, byli to głównie o pracownicy biura administracyjnego.

Poniedziałkowy "Puls Biznesu" napisał, że resort edukacji w latach 2004-2006 mógł wydać blisko 3 mld zł na projekty współfinansowane z unijnego Europejskiego Funduszu Społecznego. Największą część tej kwoty stanowią warte ponad 1,5 mld zł projekty komputeryzacji szkół, centrów kształcenia i bibliotek. "Do wydania zostało z tego co najmniej 650 mln zł. Jednak zamiast wytężonej pracy z nowymi przetargami, resort nieudolnie rozgrywa postępowania i sam na siebie donosi do Najwyższej Izby Kontroli (NIK)" - czytamy w "PB".

Według informacji gazety, kontrola NIK w ministerstwie edukacji wykazała naruszenie procedur przy wydaniu pieniędzy w pierwszych dużych przetargach (na kwotę 250 mln zł), jakie udało się resortowi rozstrzygnąć w 2005 r.

Według Giertycha, chodzi o działanie urzędników na rzecz firm uczestniczących w przetargach, łącznie z fałszowaniem dokumentów i poświadczaniem nieprawdy. Podkreślił jednocześnie, że nie ma wiedzy, która by wskazywała na podłoże korupcyjne sprawy.

Mówiąc o nieprawidłowościach, jakie wykazała kontrola, wymienił m.in. zapłatę za usługi, które nie zostały wykonane. "Pieniądze zapłacono w grudniu, a odbioru niektórych pracowni nie dokonano do końca kwietnia. Oznacza to, że ministerstwo przepłaciło o pięć miesięcy" - powiedział. Według ministra, były też sytuacje, że zmieniano sprzęt z lepszego na gorszy w trakcie procedury przetargowej.

"Jakiekolwiek tłumaczenie sprawy chęcią lepszej absorbcji środków unijnych jest czymś niepoważnym, niezrozumiałym w sensie prawnym" - ocenił Giertych. Dodał, że wprowadził w kierowanym przez siebie resorcie "bardzo restrykcyjny" program dotyczący stosowania prawa unijnego i ustawy o zamówieniach publicznych. (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Paweł Kubisiak)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Giertych: NIK potwierdził nieprawidłowości w MEN