Giesche znika z rejestru

PAP
opublikowano: 18-03-2015, 10:55

Reaktywowana przedwojenna spółka Giesche, której zarząd - posługując się kolekcjonerskimi akcjami - domagał się gigantycznych odszkodowań za majątek znacjonalizowany w PRL, została wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego.

- Sąd uwzględnił skargę prokuratora na wznowienie prawomocnie zakończonego postępowania o wpis spółki Giesche w Katowicach do KRS-u i oddalił wniosek pełnomocnika spółki w tym przedmiocie, tym samym wykreślając podmiot z KRS-u – mówi Marta Zawada-Dybek, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Spółkę Giesche próbowało wskrzesić pięć osób po to, by od Skarbu Państwa, miasta Katowice, Katowickiego Holdingu Węglowego i Hutniczo-Górniczej Spółdzielni Mieszkaniowej w Katowicach zażądać odszkodowania lub zwrotu majątku przedwojennej spółki, wartego 341 mln zł. Ich żądania w stosunku do Katowic dotyczyły ok. 30 proc. zurbanizowanej powierzchni miasta.

Osoby, które przedstawiały się jako sukcesorzy praw majątkowych spółki Giesche, wcześniej od kolekcjonerów nabyły przedwojenne, historyczno-kolekcjonerskie akcje tej spółki i na ich podstawie chciały uzyskać zwrot nieruchomości lub odszkodowania.

W 2014 r. katowicki sąd okręgowy uznał, że reaktywacja spółki Giesche była bezprawna. Sąd rozpoznawał odwołanie od decyzji sądu rejonowego, który uchylił swoje wcześniejsze postanowienie, zezwalające na odbycie walnego zgromadzenia akcjonariuszy spółki Giesche. Dało ono początek jej reaktywacji - wybrano zarząd, który następnie wystąpił o odszkodowanie lub zwrot majątku.

Pięciu członkom reaktywowanej spółki Prokuratura Okręgowa w Tarnobrzegu zarzuciła usiłowanie wyłudzenia odszkodowania lub zwrotu mienia o znacznej wartości na podstawie posiadanych przez nich akcji przedwojennej spółki. Mimo że akcje te miały tylko wartość kolekcjonerską, dzięki zwołaniu walnego zgromadzenia oskarżeni reaktywowali spółkę i doprowadzili do przerejestrowania jej z przedwojennego rejestru RHB do aktualnego Krajowego Rejestru Sądowego. Prokuratura wysłała akt oskarżenia do sądu w Warszawie.

Śląska spółka Giesche powstała w latach 20. XX w. Przed wojną wszystkie jej akcje należały do amerykańskiej spółki Silesian-American Corporation. Po wybuchu wojny majątek spółki został przejęty przez Niemców, a potem w latach 50. znacjonalizowany przez rząd PRL, jako majątek poniemiecki. W latach 60. został zawarty układ indemnizacyjny między rządem Stanów Zjednoczonych i rządem PRL, na podstawie którego rząd PRL wypłacił Stanom Zjednoczonym 40 mln dolarów odszkodowania za znacjonalizowane mienie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu