Główni gracze, kuszeni trójwymiarem zysków, idą na zwarcie. Wszyscy obrali za cel mniejsze miasta i szykują tam milionowe inwestycje w 3D. Multikino wchodzi więc na giełdę, Agora zamierza wesprzeć przejętego Heliosa, a lider rynku — Cinema City zapowiada dalszą ekspansję. Tymczasem lokalni operatorzy nie składają broni. Akcja nabiera tempa, jak w dobrym hollywoodzkim filmie.
— Otworzyliśmy w maju multipleks w Suwałkach z projektorem 3D. Od pierwszego dnia jest pełen widzów. Dlatego odważymy się na kolejne, zanim lokalizacje zajmą nam duzi gracze — zaznacza Małgorzata Bil-Jaruzelska, prezes białostockiego Lumiere.
Jak dowiedział się "PB", Lumiere finalizuje rozmowy z jednym z operatorów centrów handlowych. Chce uruchomić kilkusalowe kina przy galeriach w Przemyślu, Kędzierzynie Koźlu i Jaworznie.
— Ciekawych lokalizacji i ofert jest bardzo dużo, problemem jest szybkie finansowanie — przyznaje prezes Lumiere.
Multipleks w 70-tysięcznych Suwałkach kosztował około 5 mln zł i jest na razie jedynym kinem w mieście. Dlatego inwestycja ma zwrócić się już po pięciu latach. Po jej uruchomieniu żywot zakończyło leciwe kino Bałtyk, którego operatorem był Lumiere. Spółka wkrótce wycofa się też z reszty małych kin: w Łomży i Ełku.
Więcej w poniedziałkowym "Pulsie Biznesu"