Giganci oberwali najbardziej na GPW

Maciej Zbiejcik
18-09-2008, 00:00

Wszystkie spółki z WIG20 od 2 września są na minusie

Za nami 13 sesji września. Pechowych sesji. Aż 10 z nich kończyło się na minusie. Wrześniowa fala wyprzedaży trwa od drugiej sesji miesiąca. Bankructwo Lehman Brothers, kłopoty Merill Lynch, AIG i innych instytucji finansowych spotęgowały falę spadków. W poniedziałek i wtorek przez rynki przeszło tsunami. Z naszej giełdy wyparowało blisko 43 mld zł. Najbardziej oberwały spółki z WIG20.

Warszawską giełdę pogrążył masowy odwrót od ryzykownych inwestycji. Globalni inwestorzy przenosili kapitał do bezpiecznych przystani (więcej s. 18-19). Cierpiały na tym rynki surowcowe i giełdy. Tradycyjnie najbardziej pogrążyły się rynki krajów wschodzących. Gdy kapitał zagraniczny migruje, nasz WIG20 nie potrafi oprzeć się spadkom. Indeks największych spółek tracił szybciej niż cały rynek i znalazł się najniżej od trzech lat.

Inwestorzy nie mieli litości dla żadnej spółki z WIG20. Od 2 września, kiedy rozpoczęła się ostatnia fala wyprzedaży, nie było firmy, która by nie staniała. Najgorszy w tej stawce jest KGHM, który stracił blisko 22 proc. Wyraźny spadek cen miedzi sprowadził kurs lubińskiej spółki do poziomu niewidzianego od trzech lat. Kłopoty światowych gigantów w sektorze bankowym uderzyły rykoszetem w notowania naszych instytucji z tej branży, choć na razie nie stwierdzono, by którakolwiek z nich straciła na ryzykownych transakcjach na amerykańskim rynku. Złe nastroje w sektorze boleśnie odczuli nasi giganci — banki PKO BP i Pekao, przecenione w tym miesiącu o kilkanaście procent.

Wrześniowe tąpnięcie uderzyło także w małe i średnie spółki. Z indeksu sWIG80 najbardziej traciły ukraińskie firmy — Astarta i Kernel, które wcześniej chroniły kapitał inwestorów przed spadkami. Dla Kernela jedną z przyczyn zjazdu był spadek cen zbóż na światowych giełdach. W przypadku Astarty niekorzystny mógł się okazać spadek cen cukru. Głównym powodem przeceny było jednak to, że to spółki ukraińskie. Inwestorom ostatnio bardzo źle kojarzy się wszystko to, co wschodnie. Rezultatem silnego spadku kursu ukraińskich firm był zjazd indeksu WIG-Spożywczy (mają 33-procentowy udział w tym wskaźniku). To najgorzej zachowujący się subindeks giełdowy. Wśród średnich spółek kolejną falę wyprzedaży szczególnie mocno odczuli deweloperzy. Ten sektor szczególnie źle znosi zawirowania na giełdzie. Mocno spadały notowania Echa, LC Corp czy Dom Development.

Na palcach jednej ręki można policzyć spółki z mWIG40, które oparły się spadkom. Wśród nich były dwie firmy odzieżowe — Vistula oraz LPP. Pierwszej pomogło ustalenie ceny emisyjnej nowych akcji dużo wyżej od kursu giełdowego. Druga z nich w ostatnich tygodniach odbiła się od dołka. Wśród spółek z sWIG80 na szczególną uwagę zasługuje Petrolinvest. Pomogły jej informacje o nowych inwestorach z Kazachstanu. Wczoraj okazało się, że Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju oraz Blue Oak (fundusz hedgingowy) mogą zainwestować w spółkę nawet 250 mln USD.

Bilans spadkÓw

Stopy zwrotu od 2 do 16 września, dane w proc.

WIG20 -13,9

Najlepsi

PKN Orlen -5,8

TP -6,7

Agora -7,0

Najgorsi

Pekao -17,3

PKO BP -17,3

KGHM -21,9

mWIG40 -8,0

Najlepsi

FON 100,0

Vistula 4,7

LPP 1,4

Najgorsi

LC Corp -18,8

Echo -19,8

Stalexport -22,7

sWIG80 -7,3

Najlepsi

PC Guard 33,3

Świecie 8,6

Petrolinvest 5,5

Najgorsi

Jutrzenka -27,0

Kernel -27,7

Astarta -29,7

Maciej

Zbiejcik

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Zbiejcik

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Giganci oberwali najbardziej na GPW