Giganci w praskim porcie

Emil Górecki
opublikowano: 2011-08-22 00:00

Polnord w zamian za własne akcje może dostać 38 ha w centrum Warszawy i 20 ha w centrum Poznania.

Zygmunt Solorz-Żak i Ryszard Krauze rozmawiają o stołecznym projekcie

Polnord w zamian za własne akcje może dostać 38 ha w centrum Warszawy i 20 ha w centrum Poznania.

Ryszard Krauze rozmawia z Zygmuntem Solorzem-Żakiem o Porcie Praskim (PP) — wynika z nieoficjalnych informacji, do których dotarł "Puls Biznesu" potwierdzonych w kilku źródłach. Główny akcjonariusz Cyfrowego Polsatu miałby wnieść do Polnordu, dewelopera kontrolowanego przez Krauzego, Port Praski, spółkę córkę Embudu i Elektrimu, która jest właścicielem 38 ha w sąsiedztwie warszawskiego Stadionu Narodowego.

— W sprawie Portu Praskiego odbyły się rozmowy, ale miały charakter niezobowiązujących konsultacji — potwierdza Wiesław Walendziak, wiceprezes Prokomu i członek rady nadzorczej Polnordu.

Transakcja ma być bezgotówkowa — Embud i Elektrim zostałyby akcjonariuszami Polnordu.

Na wysokim szczeblu

W czerwcu Elektrim podpisał wstępną umowę sprzedaży Rafako, spółki z branży energetycznej. Jak przekonywał wówczas Zygmunt Solorz-Żak, większościowy akcjonariusz Elektrimu, pozyskane 540 mln zł nie pomoże w sfinansowaniu przejęcia Polkomtela (transakcja warta jest ponad 18 mld zł), ale wesprze inwestycje w Zespole Elektrowni Pątnów Adamów Konin oraz w PP. Solorz-Żak chce się skupić na biznesie telekomunikacyjnym i dlatego rozmawia z Ryszardem Krauzem o wniesieniu Portu Praskiego do Polnordu. Cały czas czeka na zgodę UOKiK na przejęcie operatora sieci Plus i konkretnych decyzji w sprawie PP można się spodziewać dopiero po zamknięciu tej transakcji.

— Nie planuję sprzedaży Portu Praskiego, choć zarząd Elektrimu może rozmawia z deweloperami o jakiejś formie współpracy. Elektrim nie jest przecież mocny w budownictwie — mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Szefowie Portu Praskiego przekonują, że na razie żadnych rozmów nie prowadzą.

— Mam odpowiednie kompetencje — zapewnia Adam Pykel, prezes Portu Praskiego.

Informacji o sprzedaży projektu czy współuczestniczeniu w nim Polnordu nie potwierdza także Elektrim.

— Dziś za wcześnie o tym mówić, nie mamy nawet projektów. Odmawiam komentarza — ucina Wojciech Piskorz, prezes Elektrimu.

— Grupa Elektrimu jest w stanie udźwignąć finansowanie tej inwestycji — zapewnia Adam Pykel.

Sami damy radę

Adam Pykel w latach 90. odpowiadał za budowę portu lotniczego i terminalu cargo lotniska w Pradze. Pracował w Budimeksie oraz w Dom Development. Ostatnio dla ministra infrastruktury przygotowywał komentarze dotyczące prowadzenia procesu inwestycyjnego, prawa budowlanego i zagospodarowania przestrzennego. Port Praski uważa za ukoronowanie inżynierskiej kariery.

— W Embudzie i Elektrimie mamy specjalistów doświadczonych w prowadzeniu inwestycji mieszkaniowych i przemysłowych. Nie musimy zatrudniać kolejnych, mamy potencjał do realizacji tej inwestycji — przekonuje Adam Pykel.

Budowa mieszkań w Porcie Praskim ma ruszyć w połowie przyszłego roku. Mimo to, jak potwierdza prezes, nie są prowadzone żadne rozmowy z potencjalnymi wykonawcami. Według szacunków Elektrimu, w ciągu 10 lat może tam powstać nawet 560 tys. mkw. powierzchni mieszkaniowej, biurowej i usługowej.

Są chęci, nie rozmowy

Prezes Polnordu, dewelopera kontrolowanego przez Prokom, przyznaje jednak, że Port Praski to projekt na miarę ambicji Polnordu.

— Jeśli inwestor będzie poszukiwał partnerów, to będziemy nim bardzo mocno zainteresowani — mówi Bartosz Puzdrowski, prezes Polnordu.

Do zakończenia sztandarowej inwestycji dewelopera, Miasteczka Wilanów, pozostało zbudować jeszcze około 1 tys. mieszkań. To praca na trzy lata. Polnord miał chrapkę na 27 ha działki przy ul. Jagiellońskiej w Warszawie po Fabryce Samochodów Osobowych. Przetarg wygrała jednak Mennica Polska. Prezes nie ukrywa, że zamierza pozyskać dla spółki inwestycję o dużej skali. Wskazywał m.in. tereny Polskiego Holdingu Nieruchomości czy PKP.

Kolejnym dużym projektem dla Polnordu ma być 20 ha w centrum Poznania należące do spółki ZNTK Nieruchomości. W zeszłym roku zakończył się spór o władzę, jaki toczyli współwłaściciele działki — Marek Falenta i Zbigniew Majcherek. Obydwaj zadeklarowali, że będą szukać dla terenu inwestora. Według naszych informacji, również w zamian za akcje zostanie nim Polnord. Podobno ustalony został już parytet wymiany, a przeszkodą do zawarcia transakcji jest słaba wycena giełdowa dewelopera. Od początku lipca staniał o połowę i jego kapitalizacja wynosi niewiele ponad 300 mln zł. Wartość poznańskiego gruntu w 2008 r. była szacowana na 600-650 mln zł.

160

mln zł Za tyle Elektrim zbudował w latach 1998- -2000 most Świętokrzyski w Warszawie. Miasto odwdzięczyło mu się 38 hektarami w zaniedbanym centrum prawobrzeżnej Warszawy. Dziś ten teren jest wart ponad 200 mln zł, a wartość inwestycji, jakie mogą na nim powstać, jest szacowana nawet na 4 mld zł.

Według wstępnych planów, na terenie Portu Praskiego powstanie 190 tys. mkw. powierzchni biurowej, m.in. w 140-160-metrowych wieżowcach, 20 tys. mkw. powierzchni konferencyjno-wystawienniczej, 90 tys. mkw. mieszkań w tzw. Nowej Pradze i kolejne 90 tys. mkw. apartamentów nad samym kanałem.

Więcej na temat efektywnych i szybkich sposobów pozyskiwania pieniędzy na inwestycje dowiedzą się Państwo podczas konferencji "Finansowanie nieruchomości komercyjnych", która odbędzie się 21-22.09.2011 r. w Hotelu Sofitel Victoria w Warszawie.