Gigant ma rywali na smyczy, za sobą rząd

Anna Bytniewska
opublikowano: 16-04-2007, 00:00

Ustawa o zapasach paliw daje PGNiG pewność, że nikt nie rozwinie w Polsce skrzydeł na tyle, by zagrozić pozycji spółki.

Paliwa Ustawa daje PGNiG kontrolę nad konkurentami

Ustawa o zapasach paliw daje PGNiG pewność, że nikt nie rozwinie w Polsce skrzydeł na tyle, by zagrozić pozycji spółki.

Magiczny 1 lipca 2007 r. zbliża się wielkimi krokami. Od tego dnia wszyscy odbiorcy gazu będą mogli wybierać sobie jego dostawcę. Problem w tym, że wyboru nie będzie. Ustawa o zapasach paliw dodatkowo wzmocniła monopol Polskiego Górnictwa Naftowego i Gazownictwa (PGNiG). W jego rękach już jest 95 proc. rynku. Jakby tego było mało, dzięki ustawie PGNiG będzie mogło kontrolować stopień rozwoju konkurencji.

Prawo nakazuje importerom gazu utrzymywanie rezerwy gazu odpowiadającej co najmniej 30-dniowemu średniemu przywozowi paliwa. Tymczasem jedynym właścicielem magazynów jest... PGNiG.

Krok wstecz

Importerzy gazu nie mają wyjścia: albo skorzystają z usług monopolisty, albo będą budować własne magazyny, a to potężny wydatek, na który niewielkich graczy nie stać, Emfesz, węgierski dostawca gazu, zwrócił się nawet do Komisji Europejskiej (KE), by przyjrzała się tej sytuacji.

— Poprosiliśmy o analizę, jak nowe prawodawstwo wygląda w świetle polityki unijnej, dotyczącej liberalizacji rynku gazu — mówi Zbigniew Dzideczek, członek zarządu Emfeszu.

Emfesz znalazł sojusznika.

— Nie wystąpiliśmy jeszcze do KE, ale to rozważamy — zapowiada Anna Ciura z firmy Media Odra Warta (MOW).

KE ma już baczenie na Polskę po tym, jak zablokowano wejście na rynek węgierskiego Emfeszu. Kolejne działania utrwalające monopol mogą ściągnąć na nas potężne restrykcje i groźbę utraty części z ponad 1 mld EUR unijnej pomocy na poprawę bezpieczeństwa energetycznego.

Dobre chęci

Ustawa o zapasach paliw obowiązuje, tymczasem PGNiG dopiero rozbudowuje magazyny gazu do 2,85 mld m sześc. pojemności.

— Do 2012 r. będziemy przygotowani do warunków funkcjonowania w ramach ustawy. Będziemy świadczyć usługi magazynowania w granicach istniejących możliwości. Ale obecnie pojemności magazynów ledwie zaspokajają nasze potrzeby — twierdzi Tomasz Fill, rzecznik PGNiG.

Monopolista tym się zasłania, odmawiając świadczenia usługi magazynowania gazu konkurentom.

— Zwracaliśmy się z wnioskiem do PGNiG o udostępnienie pojemności magazynowych. Otrzymaliśmy odpowiedź odmowną. PGNiG nie udostępnia i nie planuje udostępniania magazynów. Tym bardziej że ustawa nakłada na nich obowiązek magazynowania dodatkowych ilości paliwa — mówi Anna Ciura.

Krótka smycz

Z tego obowiązku zwolnione są firmy importujące do Polski do 50 mln m sześc. gazu rocznie i liczbie odbiorców nie większej niż 100 tys.

— Będziemy zmuszeni do wstrzymania podłączania nowych klientów, akwizycji i utrzymania importu na takim poziomie, aby nie mieć obowiązku magazynowania. Budowa własnego magazynu bowiem jest zbyt dużym obciążeniem finansowym dla naszego przedsiębiorstwa — podkreśla Anna Ciura.

MOW zwróciły się więc z wnioskiem do ministra gospodarki o zwolnienie z obowiązku magazynowania gazu na terenie Polski. 

— Magazyny gazu znajdują się obecnie w strukturze PGNiG. Nic nam nie wiadomo o wyodrębnieniu spółki, która miałaby świadczyć usługi magazynowania na równoprawnych zasadach dla wszystkich podmiotów na rynku — twierdzi Anna Ciura.

Tę kwestię powinno doprecyzować rozporządzenie ministra gospodarki, dotyczące szczegółowych zasad funkcjonowania systemu gazowego. Firma będąca właścicielem magazynów gazu, aby stać się ich operatorem, musi złożyć wniosek w Urzędzie Regulacji Energetyki (URE).

— Można przypuszczać, że zrobi to PGNiG. Może stworzyć wyodrębniony organizacyjnie oddział,  który by nimi zarządzał. Nie zmienia to jednak faktu, że mogą powstać obiektywne trudności w dostępie do pojemności magazynowych dla stron trzecich, związane z istniejącą, niewystarczającą objętością magazynów gazu — mówi Rafał Miland, zastępca dyrektora  w Departamencie Ropy i Gazu Ministerstwa Gospodarki.

PGNiG dopiero przygotowuje się do roli operatora.

— Nie wystąpiliśmy do URE z wnioskiem o ustanowienie PGNiG operatorem systemu magazynowego. Obecnie prowadzimy analizy dotyczące wydzielenia operatora systemu magazynowego — mówi Małgorzata Polkowska z biura prasowego PGNiG.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu