Stephen Elop, były prezes koncernu, otrzymał większą, niż oczekiwano, odprawę. Dostał 24,2 mln EUR, czyli 33,5 mln USD. Kwota jest większa o 30 proc. od pierwotnie zakładanej.
Większość odprawy stanowiły akcje Nokii, które po sfinalizowaniu sprzedaży w zeszłym tygodniu biznesu komórkowego Microsoftowi zyskały na wartości.
Pochodzący z Kanady menedżer przejął stery w Nokii we wrześniu 2010 r. i był pierwszym prezesem tego koncernu spoza Finlandii. Informacja o gigantycznej odprawie wywołała falę krytyki w tym kraju.
