Gigantyczny przetarg na rowery w Trójmieście

aktualizacja: 29-03-2018, 18:01

Rowery 4 generacji jadą do Trójmiasta - trwa przetarg na wykonawcę nowego systemu roweru aglomeracyjnego, który ma być największy w Polsce.

19 marca stowarzyszenie samorządowe Obszar Metropolitarny Gdańsk Gdynia Spot ogłosiło długo zapowiadany i oczekiwany przetarg. Wspólnie z kilkunastoma innymi gminami Trójmiasto szuka dostawcy i operatora nowego systemu rowerów miejskich, ktory pod względem zasięgu terytorialnego ma zdekasować wszystkie funkcjonujące już w Polsce. Użytkownik będzie mógł wypożyczyć dwa kółka w centrum Gdańska, a zostawić je np. w oddalonej o 32 km Rumii. 

Zobacz więcej

Fot. Pixaby CC0

- Do dyspozycji mieszkańców i odwiedzających nas turystów oddać chcemy nowoczesne rowery 4. generacji. Wypożyczanie takiego roweru ma być maksymalnie proste i dostępne – informował niedawno Piotr Grzelak, zastępca prezydenta Gdańska.

Miasta wymagają od przyszłego wykonawcy doświadczenia i szerokich możliwości. Musi on o dostarczyć minimum 3866 rowerów (im więcej tym lepiej), w tym co najmniej 10 proc. z napędem wspomaganym elektrycznie.

System będzie oparty o rowery 4 generacji (taki system ma niewiele polskich miast, np. Kraków) wyposażone w moduły GPS, GSM i elektrozamek. Trasa jaką pokonuje rower będzie mogła być na bieżąco monitorowana. 

W większości przetargów rywalizują dwie firmy: Nextbike, lider na polskim podwórku (obsługuje ponad dwadzieścia miast) i BikeU (kilka). Polski Romet obsługuje systemy w dwóch miastach, ale ostrzy sobie pazury na kolejne. Pojawiają się także inni chętni.

Przedsmak rywalizajci o systm w Trójmieście dał ostatni przetarg na nowego operatora systemu rowegowego w Bydgoszczy. Ostatecznie miasto przedłużyło umowę z dotychczasowym - BikeU. Pierwszym zwycięzcą przetargu było jednak nowe na polskim rynku konsorcjum, oferujące chiński model wypożyczalni jednośladów. Zostawiło jednak miasto na lidzie, wycofując się na kila miesięcy przed otwarciem sezonu.

Rowery 4 generacji, w przeciwieństwie do rowerów 3 generacji, można wypożyczać i zostawiać z większą swobodą, niekoniecznie w specjalnie do tego przeznaczonych stacjach dokujących. 

„Zaletą systemu będzie jego prostota oraz przystępny cenowo taryfikator. W systemie abonamentowym opłata miesięczna nie będzie mogła przekroczyć kwoty 10 zł. W cenie użytkownik otrzyma każdego dnia aż 90 minut na przejazdy. Po przekroczeniu limitu czasowego rowerzysta będzie ponosił opłatę w wysokości 0,05 zł za minutę” – czytamy w komunikacie prasowym. 

Projekt współfinansowany jest ze środków unijnych. Dofinansowanie wynosi 17,2 mln zł. 

Chęć przystąpienia do projektu roweru metropolitalnego wyraziły: Sopot, Gdynia, gmina Kartuzy, miasto i gmina Pruszcz Gdański, miasto Puck, miasto Reda, miasto Rumia, gmina Sierakowice, gmina Somonino, gmina Stężyca, Tczew i gmina Władysławowo.

Uruchomienie Systemu Roweru Metropolitalnego planowane jest na wiosnę 2018 roku. Miasta szukają dla niego jeszcze nazwy. Do 8 kwietnia trwa konkurs, w którym można zgłaszać propozycje. 

Trójmiasto od dawna stawia na „politykę rowerową”. 

– Obecnie sieć wszystkich tras rowerowych i ulic o ruchu uspokojonym wynosi w Gdańsku już 570 km – mówi Piotr Grzelak.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Aleksandra Rogala

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Gigantyczny przetarg na rowery w Trójmieście