Benchmarkowe obligacje 10-letnie Wielkiej Brytanii przyniosły w lutym największą stratę od grudnia 2009 roku. To m.in. skutek deklaracji Banku Anglii, który zasygnalizował, że pomimo dysinflacji kolejny ruch stóp procentowych będzie raczej w górę niż w dół.

W piątek rentowność obligacji 10-letnich Wielkiej Brytanii rosła o 6 pkt bazowych do 1,79 proc. Od 30 stycznia wzrosła o 46 pkt bazowych, co jest pierwszą miesięczną zwyżką od września.
W lutym, według indeksu Bloomberg World Bond, obligacje Wielkiej Brytanii przyniosły 2,7 proc. straty. Obligacje skarbowe USA przyniosły w tym samym czasie 1,1 proc., a obligacje skarbowe państw eurolandu dały średnio 0,9 proc. zysku.