GITD w sierpniu ogłosiła przetarg utrzymanie infrastruktury przydrożnej. Nowy wykonawca miał przejąć świadczenie usługi od 3 listopada 2018 r., w związku z kończącą się umową z Kapsch na utrzymanie KSPO. Przetarg udało się rozstrzygnąć jednak dopiero pod koniec lutego. Postępowanie było prowadzone według procedury otwartej. Złożono w nim tylko jedna ofertę. W międzyczasie GITD, aby zachować ciągłość świadczenia usługi udzieliła zamówienia z wolnej ręki spółce BIT.
GITD pod koniec sierpnia podpisała z Instytutem Łączności wartą 441,7 mln zł netto umowę na świadczenie usługi przejęcia i eksploatacji Elektronicznego Systemu Poboru Opłat. Na początku października, czyli miesiąc przed terminem przejęcia usług, IŁ odstąpił częściowo od umowy podpisanej z GITD, który musiała następnie sam szukać podwykonawców na część prac i podpisać z wykonawcami umowy w trybie negocjacji bez ogłoszenia.
Wartość umowy z IŁ po odstąpieniu zmniejszyła się do 359,1 mln zł netto. IŁ w ramach swojej części umowy prace o wartości około 281,4 mln zł netto zlecił Kapsch Telematic Services. Prace o wartości 3,5 mln zł netto firmie Contact Center, a zamówienia za 30,8 mln zł Integrated Solutions, czyli spółce z grupy Orange.
W ubiegłym tygodniu TVN24 informował, że alarmujący raport Najwyższej Izby Kontroli o tym, jak przygotowywano reformę systemu ViaToll, który przynosił miliardowe wpływy do budżetu, został utajniony. Portal podał, że utajnienie to efekt zabiegów Głównego Inspektora Transportu Drogowego, który odpowiadał za reformę i wykonawcy, czyli Instytutu Łączności.
Czytaj także: