Global Energy sprzedaje udziały Ganta

WST, ESPI
opublikowano: 2014-05-06 17:14

Global Energy zeszła poniżej progu 5 proc. głosów na WZ spółki Gant Development w upadłości układowej. Obecnie zaangażowanie sięga jedynie 2,80 proc. Tymczasem tuż po świętach Wielkanocnych inwestor na łamach „Pulsu Biznesu” deklarował chęć uzdrawiania Ganta.

— Gant, jeśli ma przetrwać, potrzebuje szybko pieniędzy. Nie wykluczamy, że może je dostać od nas, musimy jednak mieć realny wpływ na to, co się dzieje w spółce — mówił wtedy Artur Staykov, prezes Global Energy, które ujawniło się w akcjonariacie Ganta 8 kwietnia.

Artur Staykov, prezes Global Energy (Fot: Marek Wiśniewski,
Artur Staykov, prezes Global Energy (Fot: Marek Wiśniewski, "Puls Biznesu")
None
None

Czyżby więc transakcja sprzedaży części udziałów oznaczała, że strony nie doszły do porozumienia? Przypomnijmy, że Global Energy chciała wymiany wszystkich członków rady nadzorczej, powołania rewidenta do spraw szczególnych, a także przeprowadzenia niezależnego audytu prawnego i finansowego grupy kapitałowej, jej wszystkich jednostek zależnych, współzależnych i stowarzyszonych. Inwestor domagał się również, by akcjonariusze zdecydowali o podwyższeniu kapitału zakładowego o 13,5 mln akcji.

Był też przeciwny terminowi WZ Ganta, które miało odbyć się dopiero 22 lipca, twierdząc, że w przypadku tej spółki to stanowczo zbyt odległa przyszłość gdyż spółka potrzebuje pilnych rozwiązań.

Więcej czytaj TUTAJ>> Global Energy chce uzdrawiać Ganta