Głodowy protest właściciela Wasko

Osadzony od trzech miesięcy Wojciech Wajda walczy o możliwość leczenia się na wolności. Prokuratura obawia się mataczenia

„To człowiek o nieposzlakowanej opinii” — tak o Wojciechu Wajdzie, głównym akcjonariuszu giełdowego Wasko, wyrazili się jego najbliżsi współpracownicy. Działo się to tuż po tym, jak CBA aresztowało 68-letniego Wojciecha Wajdę i kilka innych osób, m.in. urzędników. Prokuratura zatrzymanym postawiła zarzuty korupcyjne. Od chwili aresztowania gliwickiego biznesmena mijają właśnie trzy miesiące. Z najnowszych doniesień wynika, że Wojciech Wajda to obecnie człowiek o słabym zdrowiu. Kwartał za kratkami — zdaniem reprezentujących go prawników i autorytetów lekarskich — mógł zrujnować zdrowie przedsiębiorcy, któremu prokuratura apelacyjna kolejny raz przedłużyła areszt. Z ul. Rakowieckiej dochodzą też kolejne niepokojące wieści: śląski biznesmen rozpoczął głodówkę.

Głodowy protest właściciela Wasko

opublikowano: 04-08-2016, 22:00

Osadzony od trzech miesięcy Wojciech Wajda walczy o możliwość leczenia się na wolności. Prokuratura obawia się mataczenia

„To człowiek o nieposzlakowanej opinii” — tak o Wojciechu Wajdzie, głównym akcjonariuszu giełdowego Wasko, wyrazili się jego najbliżsi współpracownicy. Działo się to tuż po tym, jak CBA aresztowało 68-letniego Wojciecha Wajdę i kilka innych osób, m.in. urzędników. Prokuratura zatrzymanym postawiła zarzuty korupcyjne. Od chwili aresztowania gliwickiego biznesmena mijają właśnie trzy miesiące. Z najnowszych doniesień wynika, że Wojciech Wajda to obecnie człowiek o słabym zdrowiu. Kwartał za kratkami — zdaniem reprezentujących go prawników i autorytetów lekarskich — mógł zrujnować zdrowie przedsiębiorcy, któremu prokuratura apelacyjna kolejny raz przedłużyła areszt. Z ul. Rakowieckiej dochodzą też kolejne niepokojące wieści: śląski biznesmen rozpoczął głodówkę.

ZAPOBIEGAĆ CZY LECZYĆ: Za tymi murami osadzony jest Wojciech Wajda, właściciel informatycznego Wasko. Chory aresztant odmawia jedzenia, gdy prokuratura — obawiając się mataczenia — przedłuża mu areszt..
Marek Wiśniewski

Załamana narracja

— Dramatycznie pogarsza się stan jego zdrowia. Wyniki badań, w tym markery nowotworowe, przekroczyły wartości graniczne. Mamy opinie dyrekcji aresztu śledczego i autorytetów medycznych, że Wojciech Wajda wymaga pilnej opieki medycznej. Obecnie nie jest w stanie mu jej zapewnić państwowa służba zdrowia — z uwagi na odległe terminy badań i brak kompleksowej, zwartej w czasie diagnostyki — podkreśla Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, adwokat Wojciecha Wajdy z kancelarii De Virion Turczynowicz Kieryłło i Wspólnicy.

Prokuratura tłumaczy, że wnioskuje o przedłużenie aresztu dla przedsiębiorcy z powodu obaw o mataczenie. Część świadków w sprawie wciąż nie została bowiem przesłuchana.

— Od trzech miesięcy prokuratura nie jest w stanie przesłuchać osób będących w Polsce, a oskarżenia opiera głównie na dowodach operacyjnych, podsłuchach, dokumentach — komentuje Jolanta Turczynowicz-Kieryłło, znana szerzej m.in. z obrony policjantów w sprawie zabójstwa Krzysztofa Olejnika czy Henryka Stokłosy. Sprawa właściciela informatycznego Wasko to, zdaniem śledczych, element większej układanki. Wiosną zatrzymani zostali także m.in. Jerzy Krzanowski, współwłaściciel meblarskiego Nowego Stylu (wpłacił poręczenie majątkowe), oraz urzędniczka Patrycja Z.

Hotele za przetarg

Jakie były podstawy do takich działań? Prokuratura twierdzi, że Patrycja Z., która do marca była wiceprezesem Agencji Rozwoju Przemysłu (a wcześniej pracowała w Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości, Bumarze i Agencji Rynku Rolnego), przyjęła od Wojciecha Wajdy ponad 100 tys. zł łapówki. W zamian Wasko miało dostać dokumentację przetargową jednej z inwestycji w PKP Cargo. W maju śledczy wykazywali, że gliwicka firma teleinformatyczna była bardzo zainteresowana udziałem w publicznym przetargu. Dostęp do dokumentacji z ARP miał pomóc spółce w wygraniu konkursu, w którym w grę wchodziły miliony złotych. Śledczy informowali wówczas także, że Wojciech Wajda nie tylko w formie gotówki korumpował Patrycję Z. Biznesmen miał również opłacać jej pobyty w luksusowych hotelach na terenie całej Polski. Jolanta Turczynowicz-Kieryłło podkreśla jednak, że nic takiego się nie zdarzyło.

— Prokuratura nie wykazała dotychczas żadnego związku między rzekomą korupcją a korzyściami dla Wasko. Czy wieloletnia znajomość z urzędnikiem nie uzasadnia pożyczenia mu samochodu na weekend, bo takie między innymi zarzuty stawia się panu Wajdzie? I przy tej rangi zarzutach jest stosowany areszt — mówi adwokat, która sprawą zainteresowała m.in. Helsińską Fundację Praw Człowieka oraz Związek Przedsiębiorców i Pracodawców. Obie organizacje — pomimo starań — nie zostały dopuszczone do procesu w roli obserwatorów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński