Amerykański koncern wstrzymał produkcję w fabryce w stanie Kansas oraz w fabrykach w Kanadzie i Meksyku. Z powodu braku chipów połową mocy pracuje jego fabryka w Korei Południowej.

GM to kolejny z największych producentów aut, który ma problem wynikający z braku chipów. Wcześniej sygnalizowały go m.in. Ford, Toyota i Volkswagen.
Jako powód niedostatecznej podaży elementów półprzewodnikowych dla branży motoryzacyjnej wskazywane jest przeznaczenie przez producentów większej części potencjału na wytwarzanie chipów dla branży elektroniki użytkowej. Nastąpiło to po tym jak producenci aut zostali w ubiegłym roku zmuszeni do zamykania zakładów z powodu pandemii.