Ma to zmniejszyć liczbę nie sprzedanych samochodów zalegajacych fabryczne place. Zapowiedziane ograniczenia obejmują tradycyjną 2-tygodniową przerwę letnią, podczas której fabryki przygotowują się do uruchomienia produkcji nowych modeli.
Według planu, dzięki podjętej decyzji produkcja ma się zmniejszyć w północnoamerykańskich zakładach w drugom kwartale o około 190 tys. aut i ciężarówek.
Po tych doniesieniach kurs akcji spółki spadł momentalnie o ponad 7 proc.