Gminy idą do sądu w związku z reformą oświaty

PAP, DI
opublikowano: 2017-04-05 13:22
zaktualizowano: 2017-04-05 13:30

Informacje o skargach do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego trzech samorządów z woj. śląskiego – Będzina, Dąbrowy Górniczej i Żarek – wpłynęły dotychczas do Śląskiego Kuratorium Oświaty – poinformowała w środę kurator Urszula Bauer.

Jednocześnie 96 proc. śląskich samorządów – 195 jednostek – podjęło już ostateczne uchwały dostosowujące sieć szkół na ich terenie do wymogów określonych reformą edukacji.

– Województwo śląskie jest przygotowane do tego, żeby reforma już zafunkcjonowała. 195 uchwał zostało podjętych - blisko 96 proc. organów prowadzących z tego obowiązku się wywiązało. Ten drobny ułamek – organy, które nie podjęły uchwał - to są sytuacje jednostkowe, nierzutujące na całość sytuacji. Możemy powiedzieć, że ta reforma w woj. śląskim finiszuje bardzo dobrze – powiedziała śląska kurator oświaty podczas środowej konferencji prasowej w Katowicach.

– W trzech przypadkach nasze wskazania nie spotkały się z akceptacją organów prowadzących i te organy skierowały sprawy do WSA. Są to: Dąbrowa Górnicza, Żarki i Będzin. W przypadku Dąbrowy Górniczej mamy taką sytuację, że rada podjęła drugą uchwałę, która mówi o dostosowaniu sieci szkół do nowego ustroju szkolnego, mimo to Dąbrowa Górnicza skierowała skargę do sądu administracyjnego – dodała.

Wikipedia Commons

Problemy w kilku samorządach

Jak poinformowała, pięć samorządów nie podjęło ostatecznych uchwał.

– Te organy podjęły te uchwały pierwsze, projektowe, natomiast wskazany zakres zmian, które myśmy proponowali, nie spotkał się z akceptacją i te organy nie podjęły drugiej uchwały, dostosowującej sieć. Mówimy tutaj o Będzinie, Ustroniu, Goleszowie, Szczekocinach i Żarkach – wyjaśniła Urszula Bauer.

Ostatecznej uchwały nie podjęła również jedna rada powiatu – w Rybniku. Jak już wcześniej informowało kuratorium, 2 samorządy – Milówka i Dębowiec – nie podjęły również pierwszej uchwały dostosowującej sieć szkół do nowego ustroju szkolnego. W Dębowcu argumentowano, że nie jest to konieczne, bo część zmian w sieci szkół nastąpi z mocy prawa, a w Milówce nie zaakceptowano proponowanych przez kuratorium zmian.

Na 195 podjętych przez samorządy uchwał Śląskie Kuratorium Oświaty wydało 107 opinii pozytywnych, czyli nie wniosło żadnych uwag i zastrzeżeń do pomysłów organów prowadzących. W przypadku 94 uchwał wskazano zmiany.

– W tej liczbie 94 uchwał zdecydowana większość naszych wskazań to są wskazania o charakterze techniczno-formalno–prawnym, czyli drobne usterki, które należało na tym etapie zweryfikować. W kilku przypadkach te nasze koncepcje dotyczące sieci szkół były nieco inne – z reguły nasze wskazania dotyczyły takiej propozycji, żeby gimnazja samodzielne stawały się samodzielnymi szkołami podstawowymi, w kilku przypadkach zaproponowaliśmy, żeby gimnazja zostały włączone do szkół podstawowych – wyjaśniła śląska kurator oświaty.

Reforma, w ramach której zmieniona zostanie m.in. struktura szkół, rozpocznie się od roku szkolnego 2017/2018. W miejsce obecnie istniejących typów szkół zostaną wprowadzone stopniowo: 8-letnia szkoła podstawowa, 4-letnie liceum i 5-letnie technikum oraz dwustopniowe szkoły branżowe; gimnazja mają zostać zlikwidowane.