Goldman Sachs: 4 proc. progiem bólu rentowności „dziesięciolatek” USA

opublikowano: 22-05-2018, 08:20
aktualizacja: 22-05-2018, 08:24

Nie ma co się obawiać wzrostu rentowności obligacji 10-letnich USA i ich wpływu na rynek akcji dopóki nie osiągnie ona 4 proc., twierdzi David Kostin , strateg Goldman Sachs.

- Niższe ceny akcji nie są nieuniknioną konsekwencją wyższych stóp procentowych. Spodziewamy się ujemnych zmian wycen jeśli poziom stóp osiągnie 4 proc. – napisał Kostin.

Zobacz więcej

David Kostin, fot. Bloomberg

Zastrzegł, że „uderzenie” w ceny akcji może nastąpić wcześniej jeśli tempo wzrostu stóp będzie zbyt gwałtowne.

Rentowności obligacji USA rosną bo inwestorzy obawiają się, że wzrost presji inflacyjnej skłoni Fed do szybszego zacieśniania polityki monetarnej. W ubiegłym tygodniu rentowność „dziesięciolatek” USA osiągnęła 3,11 proc. i była najwyższa od 2011 roku. Obecnie wynosi 3,056 proc. Rentowność obligacji 2-letnich jest blisko maksimum z ostatniej dekady.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Goldman Sachs: 4 proc. progiem bólu rentowności „dziesięciolatek” USA