Fed będzie podwyższać stopy za każdym razem o 25 pkt bazowych, uważa Hatzius. Podkreśla, że 100 pkt bazowych wzrostu stóp nie jest jeszcze uwzględnione przez rynek obligacji, który szacuje go na 55-60 pkt. Hatzius zastrzega jednak, że jego prognoza może być zbyt daleko idąca biorąc pod uwagę stan amerykańskiej gospodarki, która rośnie w „żółwim” tempie, w przemyśle jest stagnacja, a otoczenie międzynarodowe jest źródłem niepewności.

Hatzius uważa, że tempo podwyżek stóp będzie zależało od trzech czynników: tempa zmierzania inflacji w kierunku celu, zmiany warunków finansowych w reakcji na pierwszą podwyżkę oraz utrzymania się wzrostu powyżej trendu.