Goldman Sachs: na części rynku jest bańka

opublikowano: 25-01-2021, 14:53

David Kostin, główny strateg amerykańskiego rynku akcji w Goldman Sachs uważa, że na jego niektórych fragmentach jest bańka spekulacyjna, ale jest niewielkie prawdopodobieństwo, że jej ewentualne pęknięcie pociągnie cały rynek w dół.

- Niektóre fragmenty rynku pokazały ostatnio zachowania inwestorów takie jak podczas bańki – napisał Kostin. - Jednak te ekscsy stanowią niewielkie ryzyko systemowe dla szerszego rynku, biorąc pod uwagę ich skromny udział w kapitalizacji rynkowej – dodał.

David Kostin, fot. Bloomberg
David Kostin, fot. Bloomberg

Chodzi głównie o gorączkę ofert tzw. spółek w ciemno, jak i popyt na akcje spółek nie przynoszących zysków. Goldman Sachs wyliczył, że w 2021 roku przeprowadzono już 56 pierwotnych ofert publicznych „spółek w ciemno”, czyli takich, które powołano w celu akwizycji, choć bez ujawnienia celu. Łącznie inwestorzy zainwestowali w ich akcje 16 mld USD. W 2020 roku był 229 ofert pierwotnych „spółek w ciemno”, w których sprzedano akcje za 76 mld USD.

Z drugiej strony, inwestorzy kupowali w ostatnim czasie akcje spółek nie przynoszących zysków. W ciągu 12 miesięcy były one notowane średnio o 40 proc. wyżej niż akcje przeciętnych spółek. Do tego wolumen handlu takimi akcjami był największy w historii. Kostin twierdzi jednak, że zarówno w tym przypadku, jak i w przypadku „spółek w ciemno” zagrożenie po ewentualnym pęknięciu bańki jest niewielkie dla całego rynku z racji niewielkiej wartości tych jego fragmentów. Strateg Goldman Sachs prognozuje, że S&P500; zanotuje kolejny wzrost i na koniec 2021 roku osiągnie wartość 4300 pkt. Na ostatnim zamknięciu indeks miał wartość 3841 pkt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, cnbc.com

Polecane