Amerykański bank inwestycyjny ogłosił „taktyczny odwrót” w sprawie dolara. Podobnie jak fundusze hedgingowe i inni inwestorzy skapitulował w związku z umacnianiem się amerykańskiej waluty powodowanym przez wzrost rentowności obligacji USA.
- Choć wciąż oczekujemy umocnienia tych walut wobec dolara w nadchodzących kwartałach, to mocny wzrost USA i rosnące rentowności obligacji mogą podtrzymywać dolara w krótkim terminie – napisali stratedzy Goldman Sachs. – Po kilku zmiennych miesiącach kończymy naszą rekomendację gry na osłabienia dolara – dodali.

Goldman Sachs podkreślił, że kto posłuchał jego rekomendacji, nie stracił pieniędzy, bo obstawienie osłabienia dolara pół roku temu przyniosło 5 proc. zysku. Bank uważa, że okazja do dalszego zarobku na słabnięciu amerykańskiej waluty może pojawić się kiedy nastąpi poprawa sytuacji pandemicznej w Europie. Spodziewa się umocnienia euro w perspektywie trzech miesięcy do 1,21 USD, a w perspektywie roku do 1,28 USD. Obecnie trzeba zapłacić 1,18 USD za euro.