Goldman Sachs: recesja w Niemczech i we Francji

ONO
opublikowano: 2011-10-05 00:00

WYDARZENIE DNIA

Recesja w Niemczech i we Francji oraz jej 40-procentowe prawdopodobieństwo w USA — to główne wnioski z najnowszego raportu banku Goldman Sachs, który wyraźnie obniżył prognozy dla świata na 2012 r. Jeśli wierzyć traderowi Rastaniemu, nie trzeba już się bawić w prognozy. Goldman Sachs obniżył globalne prognozy wzrostu w 2012 r. z 4,3 proc. do 3,5 proc. Powodem jest oczekiwanie „lekkiej” recesji w Niemczech i we Francji, przy mocniejszym załamaniu na peryferiach Eurolandu. W całej strefie euro wzrost PKB w 2012 r. ma wynieść zaledwie 0,1 proc., a do książkowej recesji (dwa kwartały z rzędu spadku PKB) dojdzie na przełomie tego i przyszłego roku. Rośnie też ryzyko drugiego dna w USA — wcześniej szacowane przez bank na 30 proc., a obecnie na 40 proc. Bank obniżył prognozy dla USA na przyszły rok z 2 proc. do 1,4 proc., z dnem w I kwartale 2012 r. na poziomie 0,5 proc. Prognozy dla świata byłyby jeszcze gorsze, gdyby nie lepsza sytuacja na rynkach wschodzących.