Goldman Sachs: ryzykowny rynek obligacji

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2015-02-26 16:23

Kiedyś uważane za jedne z najbezpieczniejszych aktywów, teraz – zdaniem banku Goldman Sachs Group – w świecie rekordowo niskich rentowności, ich posiadanie stało się… niebezpieczne i ryzykowne.

Chodzi o obligacje rządowe o stałym dochodzie.

Ryzyko związane z obligacjami znacząco wzrosło – ocenia Francesco Garzarelli, jeden z szefów sekcji makro i badań rynkowych w londyńskim oddziale amerykańskiego banku.

Spore wahania cen są związane z niewielkimi oczekiwaniami odnośnie zmian rentowności. Uważam, że czyni to z papierów o stałym dochodzie bardzo niebezpieczną klasę aktywów” – dodaje przedstawiciel Goldman Sachs.

Rentowności długu publicznego od Japonii po Portugalię spadły do rekordowo niskich poziomów w tym roku, po tym jak widmo spowolnienia wzrostu cen konsumenckich  skłoniło banki centralne do zakupu papierów wartościowych o stałym dochodzie i redukcji oprocentowanie depozytów, nawet poniżej zera.

Wyjątkiem spośród krajów rozwiniętych jest Grecja, gdzie próby renegocjacji spłaty zadłużenia przez nowy rząd spowodowały najmocniejszy wzrost rentowności od ostatniej restrukturyzacji zadłużenia kraju w 2012 r.