Pozwoliło to odrobić część poniesionych w piątek strat, największych od publikacji wyników czerwcowego referendum ws. Brexitu.

Tym razem za cierpliwym podejściem do polityki stóp procentowych opowiedziała się Lael Brainard członkini zarządu Fed, oraz Denis Lockhart szefujący oddziałowi Fed z Atlanty i Neel Kashkari, stojący na czele Rezerwy Federalnej z Minneapolis.
Po ich wypowiedziach traderzy obniżyli swoje oczekiwania wobec wrześniowej podwyżki z 24 do 15 proc. zaś dla grudniowej z 59,2 do 54,5 proc.
Wśród notowanych spółek warto wspomnieć o przerwaniu serii dwóch kolejnych spadków przez walory Apple. Zwyżka notowań producenta iPhone’ów pozytywnie przełożyła się na wzrost subindeksu technologicznego S&P500.
Na finiszu sesji indeks DJ IA rósł o 1,33 proc. Wskaźnik S&P500 zwyżkował o 1,47 proc. zaś Nasdaq Composite zyskiwał 1,68 proc.