Zarząd spółki Port Lotniczy Szczecin-Goleniów rozmawia z przedstawicielami firm przewozowych, które zainteresowane są otwarciem stałych linii autobusowych z różnych części regionu a nawet z Niemiec do portu lotniczego. Otwarciem połączenia zainteresowana jest firma z Neubrandenburga - informuje "Kurier Szczeciński".
Powodem tego runu na rynku przewozów jest decyzja taniego irlandzkiego przewoźnika lotniczego Ryanair o otwarciu w październiku stałego połączenia Szczecin - Londyn. Jako że samoloty latać będą na tej trasie codziennie, konieczne stanie się dobre połączenie lotniska z regionem, a nawet euroregionem. Lotami z Goleniowa zainteresowani są bowiem mieszkańcy przygranicznych regionów Niemiec.
- Zgłosił się do nas przedstawiciel firmy niemieckiej, która chciałaby uruchomić linię autobusową Neubrandenburg - Pasewalk - port lotniczy w Goleniowie - powiedział Krzysztof Domagalski, rzecznik prasowy Portu Lotniczego Szczecin-Goleniów. - Okazuje się, że wielu mieszkańcom północnych Niemiec bliżej jest do Goleniowa niż do niskokosztowego Schoenefeld na południu Berlina. Jest również przewoźnik zainteresowany uruchomieniem połączenia z Koszalinem i Kołobrzegiem.
Zarząd goleniowskiego portu ma argumenty, by przyciągnąć pasażerów zza granicznej rzeki. Przylotniskowy parking jest trzy razy tańszy niż w Schoenefeld. Tańsze są zakupy w sklepach na terenie lotniska. Dużą rolę odgrywa również bliskość granicy.