Stopa bezrobocia w czerwcu wyniosła 12,0 proc. wobec 12,5 proc. w maju - podał w środę GUS. Liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy na koniec czerwca wyniosła 1 mln 912,6 tys. osób.
Sprzedaż detaliczna w czerwcu wzrosła o 1,2 proc. w porównaniu z analogicznym okresem 2013 roku, a miesiąc do miesiąca spadła o 1,1 proc.
"Na spadek stopy bezrobocia mają - moim zdaniem - wpływ prace sezonowe, które powodują od lat spadek stopy bezrobocia w okresie wakacyjnym. Niski wzrost sprzedaży każe być ostrożnym w ocenianiu wzrostu gospodarczego w drugim półroczu. Jeśli będzie on gorszy niż zakładaliśmy, w drugim półroczu, a szczególnie w IV kwartale, możemy mieć powrót do wyższej stopy bezrobocia" - powiedział PAP.
Jego zdaniem są to negatywne skutki sytuacji za naszą wschodnią granicą, która wpływa na sytuację gospodarczą w całym regionie. Mimo napiętej sytuacji nasi eksporterzy dają sobie radę, przesuwając sprzedaż z rynków wschodnich na resztę świata, dlatego niewielki wzrost sprzedaży może być spowodowany niewielkim wzrostem popytu krajowego.
"Może to oznaczać, że popyt krajowy rośnie bardzo powoli, mamy stosunkowo niewielki wzrost płac i niewielki wzrost inwestycji. Te dane każą być ostrożnym w ocenie sytuacji gospodarczej, której stan się poprawia ale dzieje się to bardzo powoli. Można zakładać że wzrost PKB w tym roku będzie taki jak przewidywaliśmy, czyli między 3 a 3,5 proc. " - dodaje prof. Gomułka.
