Umowa jest następstwem miesięcy negocjacji między Google a francuskimi wydawnictwami na temat unijnych przepisów dotyczących praw autorskich, które pozwalają wydawcom prasy żądać opłaty od platform internetowych pokazujących fragmenty ich artykułów.
Największa wyszukiwarka na świecie początkowo walczyła z pomysłem płacenia za treści, twierdząc, że witryny, na których były publikowane, korzystały z większego ruchu generowanego przez Google.
Umowy z sześcioma francuskimi gazetami opierają się na takich kryteriach, jak „wkład wydawcy w informacje polityczne i ogólne”, dzienna liczba publikacji, miesięczny ruch internetowy i wykorzystanie treści na platformie Google’a.
Gigant technologiczny powiedział, że prowadzi również rozmowy z innymi francuskimi dziennikami oraz czasopismami i zamierza do końca roku osiągnąć z nimi porozumienie.