Ekonomiści spodziewali się, że w kwietniu sprzedaż utrzyma dynamikę z marca (ponad 19 proc.). Dane okazały się nieco słabsze, jednak wciąż pozostają mocne — dwucyfrowy wzrost potwierdza, że na początku drugiego kwartału gospodarka rozwija się szybko, choć przestała przyspieszać. Dla Rady Polityki Pieniężnej słabsze od przewidywań dane mogą być pretekstem do wstrzymania się z podwyżką stóp procentowych na kilka miesięcy.