Górażdże opuszczają parkiet

Artur Sulejewski
opublikowano: 1999-09-28 00:00

Górażdże opuszczają parkiet

CBR Baltic — inwestor strategiczny Górażdży — dopiął swego. Na wczorajszym NWZA przegłosował uchwałę o wycofaniu akcji spółki z publicznego obrotu.

Decyzja ta oznacza, że papiery Górażdży podzielą los akcji Wedla i podobnie jak one znikną z tablicy notowań warszawskiej giełdy. CBR Baltic nie miał zamiaru ukrywać swoich planów. Rynek od dawna wiedział, że intencją Belgów jest wycofanie Górażdży z publicznego obrotu, w konsekwencji czego papiery spółki mają zniknąć z giełdy. Przedstawiciele zagranicznego inwestora utrzymywali, że spółka to jedyna cementownia obecna na GPW. Nie miała ona w planach zdobywania środków z rynku kapitałowego. W tym momencie status publiczny był niewygodny. Obowiązki informacyjne utrudniały zachowanie w tajemnicy planów przed konkurencją.

CBR Baltic konsekwentnie zwiększał swoje zaangażowanie w Górażdżach. Inwestor 2-krotnie ogłaszał wezwanie na sprzedaż jej akcji. Cena w obu przypadkach była jednakowa i wynosiła 60 zł za akcję. Po pierwszym wezwaniu (na przełomie 1998-99 roku) CBR Baltic posiadał 5 840 643 akcji Górażdży stanowiące 78,93 proc. kapitału akcyjnego spółki z Choruli. Taki stan nie zadowolił jednak Belgów. 8 lipca ponowili swoją ofertę. W jej wyniku, w rękach CBR Baltic znalazło się 6 512 663 papierów, które zapewniają 88 proc. udział w kapitale. Taki udział pozwolił na zwołanie NWZA i upoważnienie zarządu spółki do złożenia wniosku do KPWiG o uchylenie decyzji o wyrażeniu zgody na wprowadzenie akcji spółki do publicznego obrotu.