Gorbaczow w Waszyngtonie (1990). Koniec Zimnej Wojny

opublikowano: 30-05-2018, 13:40

Podczas trzydniowej wizyty w stolicy USA rozpoczętej 30 maja 1990 r. przywódca Związku Radzieckiego ostatecznie zgodził się na zjednoczenie Niemiec oraz dekomunizację Europy Środkowej.

Pozycja Michaiła Gorbaczowa podczas jego drugiego w historii szczytu z prezydentem Bushem seniorem była niezwykle słaba. Gospodarka ZSRR chwiała się pod nieudolnie wprowadzanymi reformami po latach jej eksploatacji zgodnie z zasadami komunistycznego eksperymentu. Dążenia do niepodległości poszczególnych krajów Związku Radzieckiego również świadczyły o tym, że siła Armii Radzieckiej i Biura Politycznego KPZR była cieniem dawnej potęgi. Wciąż jednak dysponowały one arsenałem nuklearnym a kolejne ustępstwa Gorbaczowa mogły doprowadzić do wewnętrznej rewolty twardogłowych komunistów niezadowolonych z szybkiego demontażu komunizmu. 

Zobacz więcej

Przez 40 lat granica między państwami niemieckimi była silnie zabezpieczona, głównie ze strony NRD.

Największe wyzwanie stanowiła przyszłość Niemiec. Po upadku muru berlińskiego pod koniec 1989 r. odżyły głosy o zjednoczeniu dwóch państw niemieckich. Adwokatem takiego stanowiska były przede wszystkim USA, które musiały mierzyć się nie tylko ze sprzeciwem ZSRR, ale również niechęcią państw europejskich. Zarówno Francja, jak i Wielka Brytania zdawały sobie sprawę z potencjału przyszłych zjednoczonych Niemiec i ich prawdopodobnej roli gospodarczego hegemona kapitalistycznej Europy. Europejskie państwa nie mogły jednak odważnie sprzeciwić się USA dopóki istniał Związek Radziecki, a Sojusz Północnoatlantycki gwarantował ich bezpieczeństwo.

Włączenie całych Niemiec do NATO było postulatem przedstawionym przez Busha Gorbaczowowi podczas waszyngtońskiego szczytu w maju 1990 r. Przywódca ZSRR zdawał sobie sprawę z wiatru zmian, który wyjątkowo silnie wiał w tamtych miesiącach, dlatego nie mając argumentów by się sprzeciwić postanowił przeciągnąć udzielenie zgody wykorzystując ten czas do uzyskania niezbędnej dla swego kraju pomocy finansowej, którą ostatecznie uzyskał w lipcu 1990 r.

Dzięki amerykańskiej linii kredytowej dla ZSRR możliwe było zjednoczenie Niemiec w październiku 1990 r., a wkrótce również integracja byłej NRD ze strukturami NATO. Przy milczącej zgodzie państw europejskiego zachodu. W przekupywaniu Gorbaczowa udział brał również kanclerz RFN Kohl. Zgodził się on na udzielenie Związkowi Radzieckiemu pomocy w wysokości 55 miliardów marek, co stanowiło równowartość ośmiu dni produkcji całej niemieckiej gospodarki. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Dobrowolski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Historii / Gorbaczow w Waszyngtonie (1990). Koniec Zimnej Wojny