W Azji tematem numer jeden pozostaje perspektywa dalszych podwyżek stóp w Chinach. Po tym, jak w weekend podstawowa stopa procentowa poszła do góry o 25 pkt proc. drugi dzień z rzędu taniały spółki, które bezpośrednio odczują posunięcie Ludowego Banku Chin. Deweloper kontrolowany przez Skarb Państwa China Resources Land zniżkował o 2 proc., a największy pod względem kapitalizacji bank na świecie Industrial & Commercial Bank of China stracił 1 proc. Piątą sesję z rzędu spadł Shanghai Composite.
Przed rozpoczęciem handlu w USA wydawało się, że rynki zachodnie otrząsnęły się ze strat spowodowanych doniesieniami z Chin. Na nowe szczyty grudniowej hossy nie pozwoliły jednak dane zza oceanu.
Niespodziewanie w grudniu pogorszyły się nastroje konsumentów. Wskaźnik Conference Board spadł do 52,5 pkt, choć oczekiwano odczytu na poziomie 56 pkt. Pogorszeniu ulega również sytuacja na rynku nieruchomości. Mierzący ceny domów indeks S&P/Case-Shiller zniżkował w październiku o 0,8 proc. w skali roku, choć oczekiwano minimalnej poprawy koniunktury. To oznacza największy spadek cen nieruchomości od grudnia zeszłego roku.
Na tle rynku korzystnie prezentowały się papiery General Motors (+2 proc.). Od pozytywnej oceny rekomendowanie papierów niedawnego rynkowego debiutanta „po przejściach” rozpoczęły m.in. banki JPMorgan Chase oraz Morgan Stanley.